Nowe

42 Do Szczęścia: Zbieramy Ekipę!

Ludziska, chcecie przebiec maraton z nami w ramach akcji 42 Do Szczęścia? Nie tylko zrealizujecie coś pięknego, ale i pomożecie komuś, kto tego potrzebuje. Wszystkie szczegóły znajdziecie poniżej.

Ukończenie maratonu, niezależnie z jakim czasem, jest dla każdego przełomem. Nic więc dziwnego, że wielu ludzi marzy o tym, żeby wbiec na metę 42-kilometrowego wyścigu. Nie ważne z jakim czasem, nie ważne na którym miejscu. Satysfakcja, która płynie z pokonania swojej głowy jest niezwykła.

I daje ogromną siłę.

Mi mój pierwszy maraton ostro namieszał w głowie. To było w Poznaniu, w 2012 roku i dało mi turbo-kopa energii. Kolejne biegi machnąłem z przyjemnością, w międzyczasie pojawiła się akcja 42 Do Szczęścia, a po dwóch latach mam na koncie Koronę Maratonów Polskich i 3 biegi ultra. I nie, nie uważam tego za jakiś wielki wyczyn. Jestem dumny ze wszystkich startów, ale zrozumiałem, że do maratonu wystarczy się przygotować: to nie jest wyzwanie dla nadludzi.

Wiele razy o to wyzwanie pytacie w mailach, wielu z Was chce przebiec maraton chociaż raz, wielu chciało dołączyć do poprzedniej edycji 42 Do Szczęścia. W zeszłym roku nie zdecydowaliśmy się na tworzenie dużej ekipy, ale w tym możemy się już podjąć tego wyzwania.

Propozycja: przebiegnijcie maraton razem z nami. Przy okazji zrobicie coś dobrego: zmienicie życie osoby, która straciła nogę. W tym roku zbieramy ekipę (#zbieramyekipe) i zapraszamy do wspólnego biegu maratońskiego wszystkich, którzy mają na to ochotę. Na stronie 42 Do Szczęścia znajdziecie formularz aplikacyjny oraz szczegóły.

Jeśli pobiegniecie w drużynie 42 Do Szczęścia, to otrzymujecie od nas koszulkę startową, opiekę trenera i wiele innych bonusów. Nie mówiąc o wspaniałej atmosferze i wyjątkowych ludziach, których spotkacie. Aby wystartować trzeba wypełnić formularz i wpłacić 42 złote na rzecz naszego podopiecznego. Cała suma zostanie przekazana na 42 Do Szczęścia. Osoby pracujące nad projektem robią to całkowicie za darmo.

Maraton podparty taką dodatkową motywacją to coś niezwykłego. I jeszcze to uczucie, gdy później, na biegowych trasach, zupełnie przypadkowo spotkacie na którymś kilometrze osobę z zielonym 42 na plecach, przybijecie piąteczkę, zamienicie kilka słów i pobiegniecie dalej – bezcenne :).

Nie ma co pisać więcej – chcecie biec maraton? Zapraszamy. Stwórzmy wspólnie największą maratońską ekipę, jaką widział świat.

Dołącz do ekipy 42 Do Szczęścia >> 

Pytania? Opinie? Zamieszczajcie w komentarzach.

Podziel się wpisem:

Tags:
  • Asia

    A dla kogo w tym roku biegniecie yyy… biegniemy :)?

    • Jeszcze nie wiemy kto to będzie, ale jak tylko poznamy nazwisko tej osoby to damy znać :)

  • Klaudia

    Super pomysł z otworzeniem akcji.!

    • Rafał

      Popieram, mi też się to podoba :)

  • Dawid

    Dodatkowa motywacja do przebiegnięcia maratonu zawsze się przyda :)