CiekawostkiPodróże

Jak się jeździ z Lux Express?

JA mówię TO: testujemy Lux Express

Gdy kilka lat temu zaczynałem studia w Krakowie, jeszcze w wakacje wybraliśmy się ze znajomymi szukać mieszkania. Wsiedliśmy do zdezelowanego autobusu i ruszyliśmy w trwającą 5 godzin podróż.

Był letni, upalny dzień. W autobusie, który dobrze pamiętał zapach komunizmu nie dało się otworzyć okien. Nikt nie myślał wtedy, że gruchot na liczącej 140 kilometry trasie Mielec-Kraków może mieć klimatyzację. Nie mówiąc o tablecie, o których istnieniu nikt nie wiedział.

Od jakiegoś czasu media głównego nurtu informowały, że do Polski wchodzi nowy przewoźnik, Lux Express, a jego autobusy miały być przestronne i komfortowe. Postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie tak jest. W czwartek byłem w Warszawie, gdzie razem z Kamilem robiliśmy szkolenie dla Polskiej Akademii Nauk. Do stolicy pojechaliśmy pociągiem. 2 i pół godziny to 2 i pół godziny (niestety bez prądu w kontakcie). Na podróż powrotną wybrałem Lux Espressa. Miałem ochotę przetestować to rozwiązanie i sprawdzić pogłoski o warunkach, które podobno biją na głowę ofertę Polskiego Busa.

Powiecie, że Lux Express działa już w Europie od kilku lat i że bez sensu pisać o tym, co działa, bo ja już korzystałem albo siostra jechała. Ja nie jechałem, a że na polskich trasach to jednak nowinka, to wrzucam. Może ktoś z Was jeździ busami :). Więc, czy warto podróżować Lux Express?

Co na plus:

  • system rezerwacji biletów

Co zaskoczyło mnie pozytywnie już na samym początku, to możliwość rezerwacji konkretnego miejsca w busie. W dużym stopniu rozwiązuje to problem tłumu napierającego na kierowcę w celu zajęcia jak najlepszego miejsca. Koniecznie od okna.

  • oddajesz bagaż i…

Nikt nie przykleja Ci durnej opaski na torbę podróżną. Nie mam pojęcia, dlaczego w Polskim Busie nie zlikwidowali tego zwyczaju ? może na początku, gdy przewoźnik wchodził do Polski ktoś zwracał uwagę na to, komu czyj bagaż wydaje. Spodziewałem się tego w LE, na szczęście mile mnie zaskoczyli brakiem tej procedury.

  • tablety w siedzeniach

Są. Wydają się trochę mniejsze niż na reklamie, ale są, działają, mają filmy i można na nich czytać Ja mówię TO. Żyć nie umierać.

 

  • można nisko opuścić fotel

Co tu dużo mówić, fotel można opuścić naprawdę nisko ? jeśli tylko nie przeszkadza to pasażowi, który siedzi za Tobą.

  • samoobsługa

Koneserom autobusowych przysmaków chytrym babom z Radomia spodoba się fakt, że kawa i herbata są dostępne bez ograniczeń. Jest jeszcze kakao! Masz ochotę na napój ? idziesz i sobie robisz. U kierowcy można kupić wodę, wypożyczyć kocyk, słuchawki i poduszkę ? upselling pełną gębą.

Co na minus?

  • gniazdka

Niestety niemiłym zaskoczeniem był fakt, że na dwóch pasażerów przypada tylko jeden kontakt. Działa, ale jest tylko jeden.

  • brak haczyka na kurtkę / marynarkę

Nie lubię wrzucać kurtki na te półeczki, które są nad siedzeniami. Brak haczyka nie jest końcem świata, ale haczyk byłby super.

  • internet

Próby połączenia komputera z wifi były dość irytujące. Telefon połączył się bez problemu (i internet śmigał cudownie), ale laptopa niestety nie połączyłem przez całą podróż.

  • fotele można opuścić zbyt nisko

To, co jest plusem, może być też minusem, bo jeśli ktoś przed Wami opuści siedzenie maksymalnie (a wszyscy wiemy, że nie jest to rzadkie zachowanie), to Wasza przestrzeń zostanie mocno ograniczona i nawet oglądanie czegokolwiek na tablecie będzie trudne.

Co neutralne?

  • czy aż tyle miejsca na nogi?

Można siedzieć swobodnie, kolana nie obijają się o fotele, ale reklamy chyba obiecują jednak trochę zbyt wiele. Ale jeśli chodzi o busy, to nawet jest to najprzestronniejsze rozwiązanie.

  • materiał, z którego zrobione są siedzenia

Kto podróżował Polskim Busem ten wie, jak te siedzenia się kleją i obcierają, szczególnie w lecie. Tutaj jest lepiej, ale podgłówki wciąż są skórzane. I w lecie będą nieprzyjemne.

  • czas podróży

Przewoźnik nie ma wpływu na długość podróży, a czas to dla mnie najistotniejszy argument. Do zmiany zdania nie przekona mnie ani tablet, ani inne udogodnienia dla pasażera. Ponad 4 godziny, gdy alternatywą jest 2-godziny krótsza podróż pociągiem nie pozostawia wątpliwości, że Lux Express pozostanie dla mnie jedynie wyborem wyjątkowym jeśli będę biznesowo tripował do Warszawy.

Jest wygodnie, jest przestronnie. Jeśli ktoś nie lubi pociągów, to Lux Expressem będzie się cieszył. Ja jeśli będę miał do wyboru busa lub pociąg to wybiorę to drugie. A jeśli będę miał do wyboru tylko busy to pojadę tym, na który będę musiał krócej czekać. No chyba, że będę chciał się przespać.

Artykuł nie jest sponsorowany, jeśli ktoś by pytał :).

Podziel się wpisem:

Tags:
  • ninja

    Z Wrocławia do Warszawy przez Litwę :) Jeszcze chyba mało połączeń mają…

    • Z tego co wiem to w Polsce jeżdżą na razie tylko wawa-Krk ;)

  • Marcin

    Jechałem nim już wcześniej na Litwę i jechało się bardzo przyjemnie, bo standard był całkowicie inny niż to, co znałem do tej pory. Przepaść, nawet między polskim busem.

  • januszex

    jak dla mnie jest mega dużo miejsca na nogi, nie wiem jak można zaliczyć to do “neutralnych”. mam 187cm wzrostu. zazwyczaj mam problem ze zmieszczeniem sie, a tutaj było “LUX” :D

    • No ja podszedłem z innym nastawieniem: poczytałem reklamy, że miejsca jak w garażu, a tu jednak było trochę mniej, więc rozczarowanie zrobiło swoje.

  • trzynity

    LIPA jakich mało, od jakiegoś czasu bankomaty wypluwają kupony rabatowe, wzięłam i kupiłam dwa tygodnie wcześniej bilet do Krakowa, a kobita dzwoni mi dzień wcześniej że błąd systemu, że miejsc nie ma, taaa jasne , dopiero dzień przed wyjazdem się zorientowali, niech spadają na szczaw, lepiej zostanę przy Polskim Busie , nie polecam

  • beata

    Właśnie wczoraj jechałam Lux Expressem i niestety wi-fi nie było.

    Pogoda była kiepska, a całą drogę klimatyzacja działała jakby za oknem był upał – to pewnie celowe działanie aby zakupić koce u kierowcy.

    Nie bardzo wiem ile tego miejsca na nogi jest więcej bo jakoś większej różnicy nie zauważyłam w porównaniu z Polskim Busem.
    Polecam za to Pendolino – najlepszy komfort jazdy

  • Ewa 60

    A ja byłam zadowolona,miejsca więcej niż w Polskim Busie mile spędza się czas oglądając film,czas mija szybciej nie mam zastrzeżeń ,polecam

  • Daniel

    Przewoznik ok konfort 3na5 przez cala podroz obsluga nie zajzala do toalety zeby sprawdzic czy jest papier. No i kierowca ktory mijal wlasnie moje miasto i poprosilem zeby mnie po dzodze szybko wysadzil on na to ze jest wyznaczony przystanek. Dzieki tej nieprzychylnosci kierowcy zmuszony jestem jechac nie dosc ze 80 km droga ktora po dojechaniu musze wracac( z okna widze oddalajace sie moje osiedle) to jeszcze zaplacic komus 50 pln za to ze po mnie przyjedzie. Plus jekies 2 godziny pozniej. Nie robil bym afery gdybym mogl wrocic ldo domu z Warszawy pociagiem czy busem lecz jest godzina 23.14 a dojedziemy na 00.00. Wiec sami Panstwo widzicieze to nie moje wygodnictwo a jednominutowy postuj przy ‘zjezdzie na stacje paliw naprawde Bbbbbardzo by mi ulatwil a10-cio godzinny powrot z Pragi. Ps. Dobrze ze ma kto po mnie przyjecchac bo o tej godzinie pozostaloby mi noc na Centralnym a przeciez mijalem juz moje osiedle. Taki Jeeeeee…..ny kierowca tylko za fajera siedzi i huuuuuu…… go interesuje ze taki problem ktos bedzie mial bo ciezko jest sie zatrzymac po drodze. Swiat jest piekny tylko ludzie to kuuuu……wy!!!

    • mobel

      przyjacielu zdajesz sobie sprawe ,ze ludzie to jak napisales kuuuuu…wy ..
      kierowca by ci zrobil przyjemnosc wysadzajac poza przystankiem , bylbys szczesliwy , kierowcy by to wisialo . a innu pasazer nawet ten z którym siedzial na fotelu obok i byl twoim jednodniowym przyjacielem , napisal by donos na kierowce ,,TAK ORDYNARNIE BY GO PODPIER,,,IL, rozumiesz teraz dlaczego kierowca nie wysadzil cie wczesnie j ,,niemiej pretensji do kierowcy tylko do siebie , mogles wybrac inne polaczenie /przewoznika

    • dupa

      a co do papieru , w tej toalecie sie nie sra , takie sa zasady.. szybkie siusiu i koniec , szkoda ze niewymagasz , podcierania dupy przez kierowce , spadaj do pks-u kmiocie

    • cdgfdgdf

      To nie jest tak, że kierowca był nieuprzejmy. Za wysadzanie pasażerów poza przystankami, i to tylko tymi, na których dana linia ma wyznaczone postoje, grozi kierowcy wysoki mandat, z tego co pamiętam 3000 zł.

  • Aga

    Dla mnie lux expres rewelacja. Czyste autobusy, bardzo nowoczesne, komfort jazdy bardzo dobry. Miła obsługa. Siedzenia rozkładane i wystarczająco miejsca na nogi.Mozna oglądać filmy i czas szybko płynie. Podróz do Pragi minęła bardzo szybko. Co najważniejsze (czego sie obawiałam) toalety czyste i całą drogę otwarte!!! co było dla mnie bardzo ważne. Gdybym drugi raz miała wybierać to napewno ta sama firma. Pozdrawiam Luxa

  • Maciek

    Trasa Kraków-Praga-Kraków minęła bardzo przyjemnie.
    Na plus: filmy, cisza i spokój, wygodne fotele, internet śmigał jak tralala

    Na minus: toaleta na drodze Kraków-Praga była przerażająca. Autobus wracał z Wilna jak przyjechał do Krakowa i toaleta wołała aż o pomstę do nieba. Co do kawy/herbaty/kakao…. brak tego typu udogodnień.

    • Dzięki za opinię :) Dawno z nimi nie jechałem, a patrząc na to, że w PB jakość też poleciała na głowę, poczęstunku nie ma już od dawna, to może i w LE wycofali…

  • Sylwionka

    Uważajcie ,możecie mieć niemiła niespodziankę . Jechaliśmy lux Expres w lipcu z Warszawa- Wilno. Gdy wsiedliśmy do autobusu ( po mino rezerwacji miejsca )nasze było już zajęte, ale ok . Kierowca wstawił się i usiedliśmy. Ale to nic, miałam zakupione bilety powrotne i co się okazało , ze nie podając powodu kurs w niedzielę z Wilna do Warszawy został po prostu odwołany. Musieliśmy szukać innego dojazdu – oczywiście kolejne koszty. za bilety nam nie zwrócono do tej pory , a minął już miesiąc , pomimo ,że spełniłam wszystkie warunki. NIGDY WIĘCEJ TYM PRZEWOŹNIKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Sylwionka

    ……kierowcy Litewscy ……. :( antypatyczni i niemili

  • Anonim

    Ja się pytam gdzie podziękowania dla ekipy sprzątającej po was ten syf ????????