Nowe

10 najlepszych sucharów Hugo Steinhausa

Hugo Steinhaus - Słownik Racjonalny - król sucharów - Ja mówię TO https://jamowie.to

Kto jest królem sucharów? Większość z Was automatycznie odpowie, że tytuł należy do Karola Strasburgera. Ale zanim prowadzący Familiady w ogóle zaczął myśleć o zabawach słowami, w Polsce żył i pracował Hugo Steinhaus, którego dowcip był i zabawny i wyszukany.

Hugo Steinhaus był wybitnym polskim matematykiem, żydowskiego pochodzenia, ale natura obdarzyła go duszą humanisty i myśliciela. Profesor miał łeb jak sklep. Jego prace leżą u podstaw rachunku prawdopodobieństwa, wiele z nich dotyczyło wykorzystania matematyki w innych dziedzinach, np. biologii czy medycynie.

Steinhaus napisał m.in. Kalejdoskop matematyczny – popularnonaukową książkę, w której przy pomocy obrazków i opisów, tłumaczył mniej i bardziej skomplikowane zagadnienia matematyczne. Napisał też coś, co z matematyką ma niewiele wspólnego i trafi do każdego, nawet tego nie umiejącego w cyferki, umysłu.

Prawdziwy pisarz wykreśla ze swojego manuskryptu każdy zbędny wyraz. Tym różni się od dziennikarza.

Słownik racjonalny to krótka, złożona z trzech części pozycja. Pierwsza to przedmowy i komentarze do przedmów, w których przybliżona została postać autora. Jak to zwykle z przedmowami bywa, także i te zostały napisane przez osoby, które czuły bliskość z autorem i jego twórczością. Część druga to Kilka słów o kilku słowach – wybrane aforyzmy autorstwa profesora nie będące definicjami słownikowymi (takie jak powyższy cytat dotyczący dziennikarzy). Część trzecia to właściwy słownik racjonalny, który współcześni nazwaliby katalogiem inteligentnych sucharów.

Twórczość profesora, mimo że językowo stoi na wysokim poziomie, nie przypadnie wszystkim do gustu. Nie polubią jej na pewno feministki. Stanisław Hartman, autor „Uwag o Słowniku Racjonalnym„, będących przedmową do Słownika, napisał: „Do kobiet Profesor odnosił się bez większego zaufania (Mamy dużo dobrych lekarek. Nie świadczy to o wysokim poziomie kobiet, tylko o niskim stanie medyny). Liczył im chromosomy z niekorzystnym dla nich wynikiem.” Dzisiaj tego typu wypowiedzi byłby odebrane co najmniej jako kontrowersyjne, ale w latach 20. czy 30., ledwie kilka lat po tym, jak kobiety uzyskały prawa wyborcze, mógł pozwolić sobie na wypowiadanie i zapisywanie tego typu tez.

Na twarzy prawdziwego Polaka widać zawsze miły, pogodny uśmiech; wyraża on spokój ducha płynący z poczucia nie spełnionego obowiązku.

Słownik racjonalny Hugo Steinhausa dostałem na początku studiów od mojej ciotki Iwony, która jest matematycznym mózgiem, wykładowcą uniwersyteckim i razem z moim wujkiem Andrzejem napisali książkę Matematyka dyskretna. Podstawowe metody i algorytmy teorii grafów. Słownik nie jest książką, którą się czyta od deski do deski. Po nią się sięga i otwiera na byle której stronie, by nakarmić umysł spragniony inteligentnej rozrywki. Z takim poleceniem dostałem Steinhausa i wracałem do niego od czasu do czasu przez ostatnich kilka lat. Teraz, przy okazji kolejnej przeprowadzki, odgrzebałem książkę i postanowiłem podzielić się nią z Wami. Poniżej znajdziecie moje ulubione definicje ze Słownika Racjonalnego:

1. Kula u nogi – Ziemia.


2. Szczyt głupoty – Durny (2600 m npm).

(Dokładnie 2623 metry nad poziomem morza. Jest to czwarty najwyższy szczyt w Tatrach. A więc szczyt głupoty wg Steinhausa znajduje się naprawdę blisko.)


3. Marynarz, który lgnie do kobiet – majtek.


4. Czekoladki nadziewane mydłem – praliny.


5. Specjalne mydło do jednej nogi – mydło do golenia.


6. Przyrząd do mierzenia tłoku w restauracji – barometr.


7. Przyrząd do amputowania nóg futbolistów – piłka nożna.


8. Sfera, w której trudno coś zarobić – strato-sfera.


9. Śpiewka męża wracającego rano do domu – pijanissimo.


10. Złudzenie, że ma się własny samochód – autosugestia.


Steinhaus to prawdziwa kopalnia złotych myśli i inteligentnych sucharów. Jeśli będziecie chcieli błysnąć czerstwym dowcipem w formie zagadki, warto sięgnąć do twórczości tego związanego z Lwowem i Wrocławiem profesora.

Dajcie znać, czy aforyzmy Steinhausa przypadły Wam do gustu. Do końca lipca na Instagramie Ja mówię TO i na fanpage’u bloga będziecie mogli znaleźć złote myśli matematyka. Mam nadzieję, że spodobały Wam się, a gdy następnym razem ktoś zapyta Was o Sucharowego Króla dłużej zastanowicie się nad prawidłową odpowiedzią.

Podziel się wpisem:

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.