PodróżePolska

Polska jest piękna

7 430 km, 30 dni, nie więcej niż 2 dni w jednym miejscu. Jakieś przemyślenia? W Polsce jest pięknie. I warto ją lepiej poznać.

Co ciekawego może być w Sieradzu, Wałczu, czy Żarach? Być może nawet nazwy tych miejscowości mówią Wam niewiele. Mi jeszcze niedawno mówiły tyle samo. Nigdy nie brałbym pod uwagę możliwości spędzenia weekendu w którymkolwiek z nich. I gdyby nie to, że odwiedzałem te miejsca w pogoni za chlebem, to pewnie dalej bym żył w nieświadomości.

Nieświadomości tego, że w Polsce mamy coś więcej niż morze, góry i Mazury. Małe polskie miasteczka to nie tylko zabytkowe kościoły i pomniki papieża w każdym parku. To również ryneczki, sporo zieleni miejskiej, lokalne browary i ciekawe pomysły. A ładnie jest nie tylko pomiędzy zabudowaniami. Przejeżdżając z jednej lokalizacji do drugiej mijaliśmy złociste pola, zielone łąki i lasy, pełne dzikiej zwierzyny.

Drogi są faktycznie problemem w naszym kraju, a brak możliwości wyminięcia ciężarówki na wąskim odcinku może doprowadzić do szału. Ale jeśli słońce grzeje i nie musisz być w miejscu docelowym o określonej godzinie to warto przetrzeć zmęczone oczy i rozejrzeć się dookoła. Krajobrazy mamy niesamowite.

Polskę zwiedza się naprawdę dobrze, przyjemnie i sympatycznie. Więc nie ma sensu siedzieć na tyłku i trzeba cisnąć dalej. Zresztą, zobaczcie zdjęcia z Polski i napiszcie w komentarzach propozycje miejsc, które warto odwiedzić.

Tags:
  • Kasia

    Pozdrowienia z Wałcza ;)

  • Kasia Tomaszewska

    cudnie! My planujemy z mezem „powrot” do Polski i juz nie moge sie doczekac aby pokazac mu te wszystkie nasze cuda!!

  • Guest

    Ale muszę przyznać, że określenie „i lasy, pełne dzikiej zwierzyny.” trochę mnie rozwaliło. Zabrzmiało tak… średniowiecznie. No i osobiście wydaję mi się, że co jak co, ale nasze lasy akurat owszem, może i są pełne, ale nie użyłabym określenia „zwierzyna”, do tych chowających się pod za gałęziami insektów i gryzoni.

  • Natalia

    Ale muszę przyznać, że określenie „i lasy, pełne dzikiej zwierzyny.” trochę mnie rozwaliło. Zabrzmiało tak… średniowiecznie. No i osobiście wydaje mi się, że co jak co, ale nasze lasy akurat owszem, może i są pełne, ale nie użyłabym określenia „zwierzyna”, do tych chowających się pod za gałęziami insektów i gryzoni.

    • Szczerze mówiąc celowo użyłem tej archaizacji. Ze zwierzyny widzieliśmy kilka razy sarny i raz dziki wiec „zwierzyna” była zabiegiem stylistycznym – po prostu dobrze brzmiała i miałem ochotę użyć tego stwierdzenia.

  • Michał

    Jak Pan trafił na miejsca, które nie są zalane szpetnymi reklamami i bilbordami. Podziwiam…

    • Wbrew pozorom jest wiele takich miejsc, czasem tylko trzeba chcieć je zobaczyć :-)

  • Kinga

    Muszę przyznać, że „Tych klientów tutaj nie obsługujemy” mnie totalnie rozwaliło :D

    Before I die.. to mój cel aby coś takiego znalazło się na mojej uczelni! :)

    • Nie poznałem historii klientów więc nie wiem czy naprawdę nie mają wstępu ;)

      • Czasami sprzedawcy oznaczają w ten sposób złodziejaszków.

        PS. Polecam od siebie Bieszczady. Byłem w tym roku i na pewno będę wracał.

        • Kinga

          Ja również. Byłam w tym roku pierwszy raz w Bieszczadach i na pewno nie ostatni ;)

          Dokładnie Zagórz – niepozorne małe miasteczko, ale jakie widoki.. <3 :)

          Andrzej – ale mimo wszystko nie widzialam jeszcze czegoś takiego :)

  • Ewelina

    Widzę, że w Żarach Pan ostatnio był :) A do Żagania na Bieg Niepodległości się Pan może wybiera?

    • Proszę mi nie „panować” :). Biegi niepodległości odpuszczam – przerwa w startach do wiosny.

  • nothingfromnothing

    Akurat z okolic Wałcza pochodzi moja mama, a z Sieradza tata ;) Piękne miasta, o których istnieniu faktycznie mało kto wie

  • Czasem wystarczy się rozejrzeć, nawet po swojej okolicy. Zatrzymać na chwilę. Możemy wtedy dostrzec coś, czego w codziennym pędzie nie zauważamy :)

  • pyzanadrogach

    Żary, Żagań, Iłowa 3 miasteczka koło siebie z magicznymi miejscami- moje rodzinne tereny. Warto odwiedzić bo jest co zwiedzać :)