PodróżeŚwiat

Sri Lanka – 10 ciekawostek o Cejlonie

Sri Lanka - ciekawostki Ja mówię TO http://jamowie.to

Od połowy stycznia na blogu wspominam od czasu do czasu o Sri Lance. Niewielki kraj znajdujący się na wyspie położonej na Ocenie Indyjskim rzut kamieniem od Indii. Słonie, herbata i buddyzm – dlaczego jeszcze Sri Lanka jest ciekawa? Sprawdźcie, a na końcu znajdziecie odpowiedź dlaczego mnie to interesuje.

1. Najwyższym szczytem Sri Lanki jest Pidurutalagala. Wznosi się na wysokość 2524 m n.p.m. Czyli 25 metrów więcej niż mają polskie Rysy. Niestety góra jest niedostępna. Szczyt jest centralą komunikacyjną otoczoną przez bazę wojskową. Wejście na wierzchołek jest niemożliwe, a turyści najczęściej odwiedzają Adam’s Peak – 5 co do wysokości, będący miejscem świętym dla przedstawicieli hinduizmu, buddyzmu, islamu i chrześcijan indyjskich szczyt.

2. 13 kwietnia. To dzień, w którym na Sri Lance świętuje się Syngaleski Nowy Rok. Związany jest z ruchem słońca, oznajmia koniec zbiorów i koniec wiosny. Na Cejlonie jest to święto państwowe. Co ciekawe, w przeciwieństwie do naszej kultury, w której nowy rok rozpoczyna się wraz z wybiciem północy, na Cejlonie przejście na nowe trwa około 12 godzin. W tym czasie Syngalezi urządzają tradycyjne zabawy, którymi są np. walka na poduszki, wyścigi słoni czy wspinanie się po naoliwionym pniu palmy.

A walka na poduszki na Sri Lance wygląda tak:

3. Sri Lanka słynie z herbaty. Jednak nie jest jej największym producentem. Zajmuje 4 miejsce pod względem wielkości produkcji. Pierwsze miejsce zajmują Indie, a Cejlon wyprzedzają jeszcze Chiny i (ku mojemu zaskoczeniu) Kenia. Co więcej, herbata na Sri Lance pojawiła się dopiero w 1824 roku, początkowo jedynie w celach niekomercyjnych, a przywieziono ją z Chin. Przemysł herbaciany narodził się na wyspie 43 lata później, w 1867 roku za przyczyną Brytyjczyka Jamesa Taylora.

4. Posiłki na Sri Lance są kolorowe i ryżowe, a Lankijczycy jedzą palcami prawej dłoni. Twierdzą, że dzięki temu można poznać prawdziwy smak potraw. Jednak podobno większość turystów używa widelca. Dlaczego? Wyspiarze rzadko pokazują, w jaki sposób używać rąk. Istnieje specjalna technika kulania ryżu, a w restauracjach zamontowane są specjalne kraniczki, w których można umyć ręce przed i po posiłku (lub podaje się miski z wodą). Lankijska kuchnia jest bardzo ostra, a przetarcie oczu nieumytymi rękami jest na pewno bolesne.

5. Sri Lanka nazywana jest Łzą Indii (Łzą z policzka Indii – jak wolą biura podróży), Perłą Oceanu Indyjskiego lub Ratna-Dweepa (Wyspa Klejnotów). Pierwszą nazwę nadali jej Hindusi, bo wyspa faktycznie wyglądem przypomina łzę (lub ziemniaka). Pochodzenia drugiej nie znam, ale zapewne odnosi się do piękna wyspy, której klejnotami zachwycał się już Marco Polo. Stąd też i trzecia wymieniona nazwa. Minerały stanowią naturalne bogactwo Cejlonu.

6. Podobnie jak Bułgarzy, Lankijczycy kiwają głową w górę i w dół chcąc powiedzieć nie i machają nią w lewo i prawo przytakując.

7. Flaga Sri Lanki to jedna z najbardziej symbolicznych flag, jakie widziałem i na pewno jedna z najtrudniejszych do narysowania na nudnej lekcji polskiego. Ale to i tak nic w porównaniu do jej godła.

Na fladze jest lew nawiązujący do tradycyjnej nazwy wyspy (Sinhaladvipa). Lew trzyma miecz oznaczający niepodległość. 4 liście to nawiązanie do buddyzmu. Swoją symbolikę mają również kolory, a nawet kręcona sierść, przednie łapy i nos kota.

Godło to kolejne symbole – płatki niebieskiego lotosu, waza zbożowa, pędy ryżu, księżyc, słońce.

Żeby było ciekawiej, swoją historię ma też hymn kraju. Mówi się, że jego autor popełnił samobójstwo, gdy w 1962 roku zmodyfikowano pierwszy wers jego dzieła.

8. Jeśli chcecie przywieźć ze Sri Lanki jakąś ciekawą pamiątkę to warto zwrócić uwagę na wyroby papiernicze, do których wytworzeniu użyto, mówiąc wprost, słoniowego gówna. Odchody tych olbrzymów mieszane są ze zużytym papierem. Każdego dnia dorosły słoń produkuje 180-200 kg surowca. A że słonie są weganami papier ten jest bardzo ekologiczny. Część dochodu z pamiątek sprzedawanych w niektórych punktach jest przeznaczana na pomoc słoniom, więc warto rozglądać się i przywieźć jakieś gówniane pamiątki do kraju ;). Zobaczcie zdjęcia ze strony Mr. Ellie Pooh.

9. Kuchnia Sri Lanki spodoba się tym, którzy lubią ostry smak potraw. I ryż. Potrawą, której trzeba koniecznie spróbować będąc na wyspie jest ryż z curry. A tego jest wiele rodzajów i jedzone jest bardzo często. Miska ryżu jest otoczona przez mniejsze miski z dodatkami. Niektórzy bardzo chwalą, inni nienawidzą – należy sprawdzić.

10. Podczas pełni księżyca na Sri Lance nie można kupić alkoholu. Jest to święto wyznaczone przez kalendarz księżycowy, a jego nazwa brzmi Poja. Niezależnie od tego, czy jesteś turystą czy miejscowym, w tym czasie piwka na wyspie sobie nie strzelisz. W maju pełnia księżyca wypada zaraz po weekendzie majowym.

Pewnie już większość z Was się domyśla, że nadszedł czas opuścić Europę i wyruszyć w pierwszą podróż do Azji: właśnie na Sri Lankę. Przez 3 majowe tygodnie razem z Kubą będziemy targować się z lankijskimi sprzedawcami, podróżować tuk-tukiem i sprawdzać smak prawdziwej cejlońskiej herbaty. Bilety kupiliśmy jeszcze w styczniu, dzięki Tomkowi znaleźliśmy super-tanie loty, ale udało mi się trzymać gębę na kłódkę. Przynajmniej częściowo, bo w newsletterze pisałem o wyprawie już kilka tygodni temu.

Plan podróży mamy mniej więcej ustalony, ale plany mają to do siebie, że można je zmienić. Więc jeśli macie ciekawe propozycje, zostawiajcie je w komentarzach.

Już się nie mogę doczekać na tego tripa :).

Przy tworzeniu wpisu korzystałem z: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8]

Podziel się wpisem:

Tags:

6 comments

  1. Walka na poduszki wygląda całkiem spoko :D jak pojedynek ryucerski

  2. Witam, doczytałam, że wybrałeś się na Sri Lanke w maju. 02 maja mam wylądować na tej cudownej wyspie. Hak wygląda tam sytuacja z pogodą? Czy faktycznie to najbardziej deszczowa pora? Jaką trasę obrać aby znaleźć się w tej bardziej suchej części wyspy?

    1. Cześć,
      Nie mogę potwierdzić słów o tym, że maj jest deszczowy. Byliśmy na SL 3 tygodnie. Deszcz padał praktycznie co drugą noc, ale w trakcie dnia padało tylko 2-3 razy (nie licząc regionu pól herbacianych). Trochę mieliśmy podobno farta z tą pogodą, ale przez to nie potrafię Ci pomóc i odpowiedzieć na to pytanie :(

  3. Ja już 2 raz wybieram się na Sri Lanke.. piękny kraj już 03.03 będę w pięknej miejscowości hikkaduwa:) a ich kuchnie poprostu kocham :)
    Pozdrawiam

    1. Zazdrość 100% :). Też uwielbiam tamtejszą kuchnię. Hikkaduwa naprawdę piękna, tak jak i cały Cejlon :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *