BiznesFirma

Trello, czyli sposób na szybkie planowanie

Trello to aplikacja, którą po raz pierwszy pokazał mi Bartek Popiel. Na początku nie polubiliśmy się z Trello.  Jakieś kolumny, przeciąganie… nie zaskoczyło. Ale zaczęliśmy na Trello pracować tworząc Twoją Prawdziwą Moc. I najpierw przekonałem się do tego programu, a potem stworzyłem dodatkową tablicę, w której planuję każdy dzień.

Trello jest świetnym programem do planowania projektów. Daje Ci możliwość stworzenia kilku tablic, w zależności od tego, w ile projektów jesteś zaangażowany. Dodatkowo, jeśli pracujesz z innymi ludźmi możecie stworzyć swoją osobną organizację, która ma swój własny zestaw tablic do wykorzystania.

Standardowo każda tablica składa się z trzech kolumn: To Do, Doing i Done, ale możesz dodawać kolejne. Na początku projektu wszystkie działania masz ułożone w kolumnie To Do i wraz z postępem prac projektowych przeciągasz je najpierw do Doing, a potem Done. Do dyspozycji masz rożne kolory etykiet. Dzięki temu możesz przyporządkować zadanie określonej osobie lub nadać im priorytet. Dodatkowo dla każdego działania możesz określić deadline.

Jak pisałem wczoraj, planuję zwykle działania na cały tydzień do przodu. Z tego powodu trzy kolumny były dla mnie niewystarczające. Dodałem sobie więc kolejną, którą nazwałem Jutro. W kolumnie To Do wypisuję wszelkie działania, które będą miały miejsce w nadchodzącym tygodniu. I każdego wieczoru te, które będę wykonywał jutro, przeciągam do kolumny o tej nazwie.

trello 1 jamowie

 

Aplikacja jest niezwykle prosta i jej nauka jej używania nie powinna zająć Ci więcej niż kilka minut. A naprawdę warto.

Może znacie inne narzędzia, które ułatwiają planowanie? Podzielcie się nimi w komentarzach.

Podziel się wpisem:

Tags:

11 comments

  1. Hej Andrzej! Również dowiedziałam się o trello od Bartka. Aplikacja jest świetna, ale używam ją w nieco inny sposób. Poszczególne kolumny oznaczają u mnie “projekty”, które chcę wykonać w danym roku (z racji, że jestem jeszcze studentką to rok oznacza dla mnie okres roku akademickiego). Oczywiście każdy projekt dzieli się na podprojekty i mniejsze zadania. Podprojekty to więc zakładki kolumn. Po ich otworzeniu znajdują się listy “to-do”. I te właśnie zadania z listy “to do” umieszczam sobie w papierowym kalendarzu na każdy dzień.

    Jeśli chodzi o kolory, które można stosować to oznaczają one u mnie progress danego podprojektu. Zielona zakładka – poziom 1 – czyli w ogóle ruszyłam i tak w górę aż do ostatniej, która oznacza zakończenie zadania. Po osiągnięciu ostatniego levelu (niemal jak w grze), przenoszę zakładkę do archiwum, gdzie tworzy mi się fajne skupisko rzeczy, które udało mi się już dokonać.

    Nie wiem czy wyjaśniłam to jasno, ale myślę, że to dobra alternatywa na korzystanie z trello.

    Oprócz tego korzystam z papierowego kalendarza/organizera (tak jak wspomniałam), a także mindomo. W mindomo mam dwie mapy myśli – jedna dotyczy celów na najbliższy rok, a druga długoterminowych, która daje mi ogólny obraz tego, co chcę osiągnąć w ciągu najbliższych 10 lat. http://www.mindomo.com .

    Ten system planowania prowadzę od sierpnia i całkiem nieźle się sprawdza :) Pozdro!

    1. O widzisz. Ciekawe :). Zrozumiałem o co chodzi i mi się podoba. Faktycznie zapomniałem o tych punktach, które można dodawać do każdego zadania. Dobry pomysł, dzięki!

    2. Trello powinno mi wypłacić jakąś prowizję za to promowanie ;)

  2. Hej! Dla fanów prostych list ja polecam Clear na Android i iOS. Bardzo wygodna aplikacja oparta tylko o gesty, świetna do codziennych TO-DO albo do szybkich notatek. Trello na pewno też sprawdzę:)

  3. Na pewno skorzystam i sprawdzę :) A czy Andrzeju zetknąłeś się już z Nozbe?

    1. Nie, z Nozbe nie korzystałem, ale zerknąłem teraz i widzę, że to aplikacja na smartfony. Polecasz?

      1. Jak najbardziej ;) Fajnym pomysłem w Nozbe jest to, że też możemy podzielić sobie zadania na projekty i wykonujemy je według kolejności. Ponadto każde zadanie, które wykonamy jest ‘odfajkowane’ i widzimy zadania na dole strony, które już zrobiliśmy- to strasznie motywuje, jak już widzimy, że mamy sporo zadań zrobionych ;)
        Poza tym, programistą nozbe jest Polak i udostępnia fajny, krótki kurs oparty na bazie GTD.

        Trello na pewno też wypróbuję, skoro razem z Bartkiem go polecacie :)

  4. Brzmi pożytecznie, chyba wypróbuję, bo z tradycyjnym notesem mimo wielu prób się nie polubiłam!:)

  5. […] Czek lista – Czyli w jakimś kalendarzu, notatniku wypisujesz swoje zadania na dzisiejszy dzień i je realizujesz, a jak skończysz to przekreślasz lub robisz znaczek. Genialnym narzędziem jest trello. Jak działa opisał Andrzej z bloga jamowie.to (klik) […]

  6. […] celów jest dobry. Ja wolę kartkę, plan zapisany na dysku i bieżący monitoring poprzez Trello. Ale może Lifetick będzie odpowiedni dla […]

  7. Korzystam zarówno w pracy, jak i planując życie osobiste i wszelką prywatę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *