BiznesPrezentacje

TEDxYouth@Kraków – przygotowania

Przygotowanie wystąpienia publicznego jest jedną z jego najważniejszych części (który to już raz piszę tego typu słowa?). Organizatorzy konferencji TEDxYouth@Kraków podchodzą do tego zagadnienia bardzo poważnie.

Szczerze powiedziawszy, to gdyby Aga Strycharz nie wysłała mi SMSa, że TEDx poszukuje prelegentów na jedną z konferencji, to bym pewnie przegapił wszelkie możliwe terminy. Zgłoszenie wypełniłem pod koniec marca. 23 kwietnia dostałem odpowiedź i zostałem zaproszony przez Krystiana Aparatę na Skype Meeting, gdzie przedstawiłem pierwszy zarys prezentacji.

Przygotowania

Czas leciał niesamowicie szybko. Podczas rozmowy umówiliśmy się, że do 10 maja prześlę pierwszą wersję mojej prezentacji. Mus, to mus. Już wtedy wiedziałem, że wersja, którą wyślę mailem będzie całkowicie inna niż ta, którą powiem na scenie, chociaż będzie oparta o te same ramy. Nauka prezentacji na pamięć nie wchodzi w grę. A kiedy jesteś na scenie musisz reagować na to co się dzieje, na to, co powiedzieli Twoi poprzednicy. Sztywne rozwiązania się nie sprawdzą.

Po kilku dniach otrzymałem odpowiedź zawierającą elementy merytoryczne prezentacji, które powinienem poprawić. Fantastyczna sprawa: dostać taką informację zwrotną. Popatrzyłem, podumałem, poprawiłem. Poprawioną wersję raz jeszcze musiałem przesłać do akceptacji.   Myślę, że większość nowo-nagranego materiału była całkowicie nowa. Ale o wiele lepsza.

W międzyczasie nadszedł czas robienia grafiki do prezentacji. Moją głowę opanował szalony pomysł narysowania ich ołówkiem. Spędziłem kilka godzin kreśląc kształty, poprawiając, dociskając rysik do kartki, aby linie były jak najbardziej wyraźne. W końcu trud mój był skończony :). Wtedy nie wiedziałem, że te obrazki w trakcie konferencji będą wyglądały jak halucynacje (można to dostrzec na jednym ze zdjęć). Jest za to solidna lekcja na przyszłość: ołówek ? zły, marker ? dobry.

Prezentacja też musiała być sprawdzona przez zespół, a gdyby znajdowały się w niej elementy pobrane z Internetu musiałbym opatrzyć fotki odnośnikami lub szukać takich, które można wykorzystać za darmo. Na szczęście okazało się, że ilustracje własnoręcznie wykonane załatwiają sprawę i zaoszczędziłem trochę cennego czasu.

TEDxYouth@Kraków - raz jeszcze foto z prezentacją TEDxYouth@Kraków - scena

Nie taki straszny…

W międzyczasie uczyłem się wystąpienia, próbowałem wpoić sobie schematy, żeby efekt końcowy był jak najbardziej podobny do tego, co przedstawiłem na nagraniu. Słowa-klucze, obrazki i cztery strony hasłowego skryptu pozwoliły okiełznać potrzebę odbiegania od podstawowej formy. Chociaż w trakcie wystąpienia przemyciłem pewne modyfikacje treści wywołane m.in. prezentacjami poprzedników. Jak już wspominałem: sztywne ramy nie są dobrym rozwiązaniem.

I to tak naprawdę wszystko. Jeśli spodziewałeś się bardzo skomplikowanej procedury przygotowawczej (ja się spodziewałem), pewnie teraz siedzisz z wyrazem rozczarowania na twarzy. TEDx jest bardzo ludzki. Organizatorzy chętnie rozwiewają wszelkie wątpliwości. Krystian Aparata, który był koordynatorem, a wcześniej sam występował na TEDx, był kopalnią wskazówek. Przygotowywanie prezentacji w takich warunkach i z takimi ludźmi jest naprawdę przyjemnością. Zero czepialstwa, merytoryczne przedstawienie sprawy, fachowe pokazanie błędów.

Czym był dla mnie TEDxYouth@Kraków? Niezwykle cennym doświadczeniem, masą nowych fantastycznych ludzi, których poznałem, kolejnym zrealizowanym celem i spełnionym marzeniem. Nie żałuję ani minuty poświęconej na przygotowania do tego wydarzenia. Dziękuję Adze, że dała mi cynk. Dziękuję organizatorom za wskazówki przed i pomoc na miejscu. Dziękuję Karolinie, Kubie, Rafałowi i Kamilowi za obecność, która była dla mnie niezwykle ważna. Dostałem kolejnego, naprawdę potężnego, kopa pozytywnej energii. Nic, tylko wykorzystywać!

Podziel się wpisem:

Tags:
  • Kinga

    Andrzej, czy Twoje wystąpienie pojawi się online? ;) Chętnie zobaczyłabym Twoją prezentację.

    • Andrzej Kozdęba

      Tak, pojawi się :). Jak tylko będzie to udostępnię :).