Tag: samorozwój

BiznesPraca

Superpower, czyli jak dążyć do szczęścia?

W ciągu ostatnich 12 miesięcy zmieniłem pracę, przeprowadziłem się do innego miasta, rozwijałem się zawodowo, biegałem maratony i ultramaratony, jeździłem autostopem, nurkowałem, zacząłem uczyć się rosyjskiego, skończyłem studia, brałem udział w akcjach charytatywnych, pisałem bloga i robiłem wiele innych rzeczy, które pozwalają mi czuć SUPERPOWER. Lubię swoje życie, lubię dzielić się tym, co robię z innymi, ale nie lubię słuchać gadania w stylu: Ale Ty masz fajnie, ja też tak bym chciał…

Nie mam monopolu na aktywne życie. Robię to, co daje mi satysfakcję, ale nie mam żadnego tajemnego sposobu, który mi to umożliwia. Nie mam go, bo taki nie istnieje. Każdy może robić masę interesujących rzeczy. A żadna aktywność nie jest gorsza od innej.

Uważam, że ludzie marnują masę swojego czasu: nudzą się i nie wiedzą, co z nim zrobić. Kiedyś zastanawiałem się, czy jest możliwość stworzenia urządzenia, które będzie potrafiło wyssać godziny od osób, które i tak ich nie potrzebują i przelać je na konto tych, którzy chętnie by je wykorzystali. Ja kupiłbym to. I pewnie wielu z Was też. A co z tymi, którzy mają zbyt wiele wolnego? Oni też mogą  obudzić w sobie super moce.

Określ czym jest dla Ciebie szczęśliwe życie

Ty decydujesz, jakie będziesz miał życie. Nie Twój ojciec, nie szefowa, nie partner. Możesz zdecydować, czy chcesz być szczęśliwy, czy nie. I nie zależy to od tego, czy lubisz sporty ekstremalne, czy wolisz siedzieć nad planszą szachów. Ważne, żeby to co robisz dawało Ci superpower.

Zastanów sie, jak chciałbyś żeby wyglądało Twoje życie. Nie mówię teraz o wizji przyszłości, w której masz rodzinę, psa i samochód. Zastanów się, jakie życie chciałbyś prowadzić każdego dnia. Co należy do niego dodać, czego być może jest w nim zbyt wiele. Następnie porównaj to, w jaki sposób żyjesz obecnie i w jaki sposób chcesz żyć. Pomyśl, które rzeczy są zbędne i zacznij wprowadzać zmiany, aby dążyć do osiągnięcia pożądanego rezultatu.

Superpower możesz czerpać ze wszystkiego, co lubisz robisz

superpower 2 jamowie.to

Nie biegasz, ale grasz w badmintona? Nie skaczesz ze spadochronem, ale uwielbiasz gotować? Uważam, że nie jest ważne, co robisz. Jeśli daje Ci to satysfakcję, nie przeszkadza ludziom skupionym wokół Ciebie i czujesz się dzięki temu szczęśliwy, to rób to. Jeżeli wciąż jeszcze szukasz, poniżej znajdziesz 3 wskazówki, które pomogą Ci wyzwolić Superpower:

Walcz ze sobą

Jesteś swoim największym przeciwnikiem. Realizacja celów i pokonywanie siebie powinno dawać Ci największą satysfakcję. Każda jedna pompka więcej, każdy zdobyty szczyt, dobrze wykonana prezentacja – to małe zwycięstwa, które Cię rozwijają. A nic nie daje Andrzejowi takiego kopa jak pokonanie Andrzeja. Myślę, że w Twoim przypadku jest podobnie. 

Otaczaj się aktywnymi ludźmi

Niezależnie od tego, co robisz, są na tej planecie ludzie, których pasjonują te same rzeczy lub podobne rzeczy. Twoim zadaniem jest dotrzeć do takich ludzi lub pozwolić im by Cię zauważyli. Odpowiednia grupa osób, którymi się otaczasz zmobilizuje Cię do działania, a Ty będziesz mógł dołączyć do realizowanych przez nich inicjatyw.

Nie fiksuj się na kasie

Jeżeli na czymś bardzo Ci zależy, to znajdziesz sposób żeby to zdobyć. Niektórzy uważają, że wydaję kupę siana na realizację swoich pomysłów. Na szczęście tak nie jest. A nawet jeśli by tak było, to ruszyłbym tyłek i zastanowił się, skąd mogę wziąć więcej kasy. Albo poszukałbym okazji: czy na serwisach aukcyjnych, czy w zakupach grupowych, czy w innych częściach Internetu.

Każdy ma superpower, tylko musi zdecydować się go uwolnić. Superpower nakręci Cię, pozwoli Ci prowadzić szczęśliwe życie. A szczęśliwe życie wyzwoli jeszcze więcej super mocy każdego dnia. I ja mówię to. Andrzej