PodróżePolska

Skyway Festival – ile światła jest w Toruniu?

Bella Skyway Festival - Ja mówię TO http://jamowie.to

Bella Skyway Festival to taki trochę inny festiwal, w którym dźwięk jest równie ważny, jak obraz. A najważniejsze jest światło.

Zawsze lubiłem festiwale, które organizowane są w mniejszych miastach. Nie przywykli do natłoku atrakcji mieszkańcy cieszą się tym, że znowu coś się dzieje. W Krakowie czy Wrocławiu wydarzenia kulturalne, kryjące w swojej nazwie Festival odbywają się pewnie przynajmniej raz w miesiącu i nawet mniejsze projekty często przypinają sobie taką łatkę. Ale już w tych mniejszych miastach, festiwal, to jest coś.

Tak jest też w przypadku toruńskiego Bella Skyway Festiwal. Od kilku lat w drugiej połowie sierpnia miasto Kopernika rozświetlają animowane iluminacje, które prezentowane są na ścianach budynków, kurtynach wodnych i elementach krajobrazu. Miasto żyje i nie chodzi tylko o czynnik ludzki. Kolorowe mappingi robią świetne wrażenie i budzą ze snu nie tylko mieszkańców, ale też budowle.

Dlaczego podoba mi się Bella Skyway Festival?

Jest dla wszystkich – każdy znajdzie jakąś instalację, która szczególnie przypadnie mu do gusty. Są tu projekty skierowane do dorosłych, są i takie, które zainteresują także dzieci. Mi najbardziej podobały się Trance Ball i kreskówkowy, przezabawny mapping Anooki, którego fragment możecie zobaczyć poniżej:

Nie wiemy, jak Wy, ale ja nie mogę wyrzucić tej piosenki z głowy.

Jest interdyscyplinarny – chyba to będzie najlepsze określenie. Każdego dnia Skyway’a odbywają się warsztaty, projekcje, występy teatrów ulicznych i koncerty. Większość wydarzeń jest bezpłatna, duża część skierowana przede wszystkim dla dzieci, ale i koneserzy sztuki wyższej znajdą coś dla siebie wśród proponowanych przez organizatorów wydarzeń.

Jest bezpłatny – w tym roku biletowany był dostęp do bodajże jednej instalacji.

Jest inny – w Polsce jest jeszcze kilka festiwali światła, ale innym dużym wydarzeniem jest chyba tylko ten, który odbywa się w Łodzi. Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Nigdy nie widziałem łódzkiej imprezy i nie mam pojęcia, jak wygląda. Mimo wszystko festiwale w większości miast polegają na organizacji imprez muzycznych i występów kabaretowych .Fajnie, że Toruń wybrał inną drogę.

Jest dobrze zorganizowany – dużo wolontariuszy, jasne oznakowania, program imprezy dostępny w kilku miejscach miasta. Sztos. Nie zginiecie.

Robi wrażenie – przyznam szczerze, że nie słyszałem wcześniej o czymś takim jak Skyway. Dopiero przeprowadzając się do Torunia dowiedziałem się, że w sierpniu miasto przez kilka nocy rozświetla blask iluminacji. Nie miałem pojęcia, czego mogę się spodziewać po tym wydarzeniu. Wprawdzie swoim rozmachem daleko mu do krakowskich Wianków, ale ma swój klimat i potrafi zachwycić. Mnie zachwycił. Może nie wszystkie instalacje wywołały opad szczeny, ale chyba też nie o to chodziło. Zresztą, cel każdego projektu i zamysł autora są przedstawione w programie imprezy, więc jeśli czegoś nie zrozumiałem, to zawsze mogłem sięgnąć do informatora.

W Bella Skyway Festival nie podoba mi się to, że jest nieznany w innych częściach Polski. Wiele osób jedzie do Gdańska na początku sierpnia, by załapać się na jarmark, w Poznaniu jest nieźle znana w innych częściach Polski Malta, w Katowicach Off. A wydaje mi się, że ze Skyway’a można jeszcze sporo wycisnąć. Czytałem opinie mieszkańców, którzy piszą, że z roku na rok Skajłej coraz gorszy, ale tych, którzy nie widzieli go wcześniej, będzie świetnym widowiskiem.

Dlatego jeśli wybieracie się do Torunia, polecam sprawdzić daty następnego Festiwalu Światła i wybrać się do Piernikowa właśnie w tym terminie. Warto – mówi to człowiek, który przywykł do krakowskich festiwali.

Zostawiam Was ze zdjęciami czterech najciekawszych moim zdaniem instalacji. Zwróćcie uwagę szczególnie na Czyste powietrze nad Wisłą – projekcja, którą można było oglądać była wyświetlana na kurtynie wodnej.

Tags: