BiznesFirma

Nie inspiruj się nazwami aplikacji i startupów

Czasy, w których najlepszym sposobem na wymyślenie nazwy firmy było dodanie końcówki EX lub POL do własnego imienia odeszły w zapomnienie. Dzisiaj liczy się kreatywność! Ale czy na pewno? Patrząc na nazwy start-upów można mieć pewne wątpliwości.

Zakładając swój biznes stajesz przed niełatwym zadaniem stworzenia jego tożsamości: nazwy i logo. Startując zwykle nie posiadasz budżetu, dzięki któremu zadanie wykreowania nazwy mógłbyś zlecić profesjonalistom. Na takich ruch decydują się więksi gracze, szukający dobrych pomysłów nazw produktów. Ty decydujesz się działać sam. W końcu wymyślenie nazwy nie może być takim trudnym wyzwaniem.

Dowiedz się, jak stworzyć dobrą nazwę firmy TUTAJ.

Szukasz czegoś prostego, chwytliwego i łatwego do zapamiętania. Najlepiej unikatowego. Nie chcesz mieć takiej samej nazwy, jak niewielka firma z południowych Indii, z którą nie chciałbyś być przecież kojarzony na polskim rynku. Idealnie byłoby, gdyby dla wymyślonej przez Ciebie propozycji dostępna była domena .pl i .com (albo przynajmniej, żeby pod .com nic nie było). I jeszcze najważniejsze: nazwa musi się podobać Tobie i osobom, które będą ją oceniały (czyli Twoim znajomym).

Zbiór nazw z końcówką LY. Źródło: Pinterest.

Przed podobnym wyzwaniem stanął Anthony Goldbloom, który w 2010 roku założył Kaggle. Kaggle to połączenie serwisu crowdsourcingowego i portalu społecznościowego, skierowanego do inżynierów i osób zajmujących się analizą danych.

Goldbloom nie mogąc sobie pozwolić na skorzystanie z pomocy specjalistów, stworzył algorytm, dzięki któremu otrzymał listę kombinacji liter, które były wymawialne, składały się z maksymalnie 3 sylab i były możliwe do rejestracji z końcówką .com.

Goldbloom otrzymał listę 700 nazw, z których wybrał dwóch finalistów: Sumble i Kaggle. Rodzinie i przyjaciołom bardziej podobała się druga opcja. Tak powstało Kaggle.

Chociaż sama nazwa nie przekona każdego, to jednak sposób jej stworzenia idealnie oddaje cel funkcjonowania platformy i robi wrażenie.

Mniejsze wrażenie robią nazwy wielu startupów i aplikacji. Proces kreowania nazw w ich przypadku mógł opierać się o następujące równania:

(Spółgłoska + samogłoska) x2 = nazwa

Weźmy dwie litery, powtórzmy je dwa razy, ewentualnie dodajmy do tego końcwkę App lub Mobile i mamy to: nazwa, która jest łatwa do wypowiedzenia i zapamiętania, krótka oraz rytmiczna. To nie może się nie udać!

Przykłady: Bobo Explores Light, ChaCha, Dodo Mobile, Koko, MoMo, SUSU Mobile App, TOTO, Zaza… Jeśli wpiszesz w App Store dowolny taki zbitek to z 90% prawdopodobieństwem trafisz na przynajmniej jedną aplikację, która wykorzystuje już tę nazwę.

Słowo + końcówka: ly, fy, o = nazwa

W 2013 roku Wall Street Journal podał informację, że na świecie istnieje aż 161 startupów, których nazwa kończy się na LY. Skoro aż tyle firm wybrało właśnie taką nazwę, to musi coś oznaczać prawda? Co więcej, wybierając właśnie taką, możesz wykupić domenę .ly. Oj Ty kreatywny rozbójniku!

Źródło: Pinterest

Jeśli LY Ci nie odpowiada możesz skorzystać z innego, równie popularnego sufiksu: IFY. Od 2006 roku, gdy pierwsze kroki na drodze do światowego sukcesu zaczął stawiać Spotify, nowe firmy, których nazwy kończyły się tym sufiksem, rosły jak grzyby po deszczu. W 2013 roku było ich prawie 200. Niestety, magiczna końcówka nie przyniosła takiego szczęścia żadnej kolejnej.

Powyższe końcówki wydają Ci się jednak zbyt nowoczesne lub technologiczne? Możesz skorzystać z wciąż popularnego O dodanego na końcu wyrazu. W Polsce mamy kilka dużych serwisów, które wykorzystują właśnie schemat polegający na wykorzystaniu zwyczajnego słowa, przemieleniu jego końcówki i dodaniu O na końcu. Może więc Budowleo lub Piekarnieo wcale nie jest złym pomysłem?

Przykłady: IFY: Spotify, Taxify, Backupify, Expensify, Linksify, Sensify, Zensify, więcej przykładów na Pintereście

LY: Bitly, MUsically, Zenly, Freshly, Boxly, więcej przykładów na Pintereście

O: Computeo, Convo, Ceneo, Opineo, Saleo, Targeo

i/e/ + Słowo = nazwa

Jeśli końcówki to nie Twoja bajka i bardziej ciągnie Cię do prefiksów, także i tutaj znajdziesz wiele inspiracji ze świata startupów i aplikacji. Do najpopularniejszych należą oczywiście i oraz e. To pierwsze odnosi się do inteligencji, to drugie do świata internetu. Brzmi nieźle. Co więcej, zwykle nazwom wykorzystującym te prefiksy nie można zarzucić niejasności. Przyczepić można się do wtórności i całkowitego braku kreatywności.

Przykłady: eKursy, eNote, i-Note, eBrand, eBrand Services, iBrand, eClock, iClock 360, eRemote, e-Solutions, iSolutions

 

Bądź tak dosłowny jak się da:

Masz gdzieś tę całą kreatywność? Najważniejsze Twoim zdaniem jest jasne poinformowanie odbiorcy czym jest Twoja aplikacja? Ten pomysł również został przetestowany.

Dosłowne nazwy nie charakteryzują się przesadną kreatywnością i rzadko kiedy są wykorzystywane jako nazwy firm (chyba, że są dość krótkie). Natomiast w przypadku aplikacji nazwy składające się z więcej niż 20 znaków nie są czymś wyjątkowym.

Przykłady: Perfekcyjny brzuch w 42 dni, 8 tysięcy angielskich wyrazów, Podstawy matematyki, słownik CLASSIC angielsko<->polski.

Świat nowych technologii jest uznawany za świat ludzi kreatywnych i pomysłowych. Powyższe przykłady są często jednak zaprzeczeniem tej tezy.

Podobnie, jak w przypadku tworzenia logo, czy kampanii marketingowych, tak i w przypadku nazw mamy do czynienia z różnymi trendami.

Jeśli usługa lub firma, która korzysta z jakiegoś schematu nazwy odniesie sukces, na rynku pojawią się naśladowcy: nie tylko tacy, którzy zaoferują podobny produkt, ale również Ci, którzy stwierdzą, że podobna konstrukcja nazwy pozwoli im coś ugrać na rynku.

Jak się domyślasz, taka strategia rzadko kiedy oznacza sukces.

Dlatego tworząc nazwę odradzam korzystanie z prostych, popularnych schematów. Jedyne, co możesz dzięki nim osiągnąć, to trafić do podobnego zestawienia.

 

Podziel się wpisem:

Tags:
  • Karolina Jarosz Bąbel

    Super rady, nigdy nie myślałam o nazwie w ten sposób. Jednak faktycznie końcówki EX i POL kiedyś rządziły ;)

    • Wciąż jest ich całkiem sporo w przestrzeni miejskiej, a np. Szwagropol to w ogóle lubiana marka ;)

  • Wymyślenie właściwej nazwy, to bardzo trudna sprawa:). Nad nazwą mojego bloga bardzo długo myślałam, a i tak nie jestem z niej w 100% zadowolona.

    • Iwona Siekierska

      A ja uważam ze jest świetna ? Zapamiętałam Cię, a zwykle mam z tym problem ??

      • Dziękuję :). Od sierpnia będę udzielac konsultacji i myślę pod tym kontem, czy ta nazwa nie będzie trochę niepoważnie brzmiała? ;)

        • Moim zdaniem może nie do końca oddaje charakter usługi :). Ale na pewno nie uznałbym ją za mało poważną.

          • Cieszy mnie to:). Jednak rzeczywiście ta nazwa w zasadzie nie mówi o usłudze :). Muszę to przemyśleć. Z drugiej strony szkoda mi zmieniać nazwę, ponieważ, to wiąże się ze zmianą nazwy strony, a ta nabrała już “moc” z technicznego punktu widzenia.

  • Iwona Siekierska

    Wymyślenie nazwy wcale nie jest takie łatwe, ale bez względu na to, z jaką końcówką będzie, warto zacząć od sprawdzenie dostępnosci danej domeny ?

  • Przemek Jarząbek

    Korzystam z Kaggle, super ciekawostka o tej nazwie – rzeczywiście pięknie oddaje ideę branży :D

  • Odpowiednia nazwa, która będzie spójna z całą koncepcją firmy to bardzo trudny orzech do zgryzienia.

  • Bardzo dobry tekst – daje do myślenia. Dzięki!

  • Magdalena Kuprewicz

    Wykreowanie nazwy, o mały włos nie położyło powstania mojej działalności. Do tej pory śmiejemy się z tego ze wspólniczką. Pomysły, które wydawały nam się najtrafniejsze, po prostu już istniały…

  • Czyli jednak stawiać na kreatywność i intuicję?
    ps. Mnóstwo bardzo fajnych ciekawostek :)

  • Karolina

    Bardzo ciekawe zestawienie. Nigdy nie myślałam o takim ujęciu tematu – powtarzalności, schemacie i trendach przy wymyślaniu nazw. A -ex i -pol – klasyk :)