BiznesPrezentacje

Jak znaleźć ciekawą historię?

jak użyć skryptu 1 a

Wczoraj miałem przyjemność prowadzić wieczór szkocki. Było merytorycznie, muzycznie i apetycznie. Mogłem też przekonać się, że to, co do wczoraj uznawałem za własną wiedzę dotyczącą tego kraju, jest maleńkim wycinkiem zbudowanym ze stereotypów, żartów i przekazów medialnych.

Do przekonania takiego doszedłem na kilka dni przed prezentacją, gdy ? najpierw przy dźwiękach dud, a potem muzyki z Bravehearta ? próbowałem wymyślić ciekawy wstęp. Wstęp, który nie będzie bezpośrednio nawiązywał do szkockiego skąpstwa, do potwora z Loch Ness czy rudego koloru włosów (nigdzie indziej na naszej planecie nie mieszka tak wielu rudowłosych). Szukałem czegoś oryginalnego, a żadna z odpowiedzi, które serwowały mi Google nie spełniały moich oczekiwań.

Cóż było począć ? zrobiłem przerwę, wziąłem książkę, żeby dać odpocząć mózgownicy. Z nowymi siłami siadłem do kolejnych poszukiwań ? tym razem zakończonych sukcesem.

Jak szukać pomysłu?

Nie jestem specjalistą od Szkocji. Do niedawna o tym kraju wiedziałem tyle, że pogoda jest tam fatalna, w jeziorze (zdaniem niektórych) żyje potwór, a historię szkockiej piłki tworzyły Celtic i Rangers. O pogodzie nie będę ludziom nawijał, potwór z Loch Ness jest oklepany, a futbol zainteresowałby tylko część zgromadzonych. Wpisywałem w wyszukiwarki błagalne prośby o szkockie anegdoty, szkockich aktorów, szkockie przysłowia i szkockie cytaty. Wynikami były pojedyncze zdania, niewiele mówiące przeciętnemu człowiekowi nazwiska i masa liczb. I wtedy przestałem szukać skojarzeń.

Wziąłem kartkę i zapisałem kategorie, które kojarzyły mi się z tematyką nie Szkocji, a kraju jako takiego. Wypisałem więc na kartce: pieniądze, władców, wydarzenia, wynalazki, legendy i kilka innych. Następnie zacząłem szukać odpowiedzi na pytanie: co jest ciekawego w Szkocji w danej kategorii?

mapa myśli pomoże znaleźć ciekawą historię

W ten sposób przejrzałem informacje na temat pieniędzy, symboli i wynalazków. Dalej szukać nie musiałem, bo znalazłem fenomenalną historię powstania pierwszego roweru napędzanego za pomocą pedałów. Przy okazji zaopatrzyłem się w garść ciekawostek związanych z brytyjskimi banknotami, flagą Szkocji i dudami ? ot, na wszelki wypadek zawsze dobrze mieć zachomikowaną ciekawostkę.

Szukając inspirujących historii możesz skorzystać z poniższych zasad:

1. Zrelaksuj się

Jeżeli nie możesz czegoś wymyślić ? zrób sobie przerwę. Zapomnij na moment o temacie: wyjdź na spacer, poćwicz, poczytaj książkę, odpręż się. Nabierzesz sił do pracy i odpoczniesz od tematu.

2. Szukaj inspiracji

Gdy przygotowuję prezentację na dany temat zawsze szukam czegoś, co mnie w nim zainteresuje. Czasami wystarczy odpowiednia, kojarząca się z tematem muzyka. Czasami potrzebne są obrazki, historie, fakty z życia osób związanych z daną dziedziną. Jeżeli temat, o którym mówisz, będzie dla Ciebie interesujący, będziesz bardziej wiarygodny na scenie.

3. Określ dziedzinę i kategorie

Rozszerz swoje pole widzenia. Ciekawa historia, którą chcesz opowiedzieć może być w bardzo niewielkim stopniu związana z tematem Twojej prezentacji. Wyjdź poza ramy myślenia dotyczące Twojego tematu i spójrz na niego z pewnej odległości: tak, żeby był częścią większej DZIEDZINY otoczonej różnymi KATEGORIAMI, do których możesz dopasować skojarzenia, fakty i postaci odnoszące się do Twojego tematu.

4. Napisz historię, by trzymała w napięciu do końca

Dobrze opowiedziana historia nie wskaże słuchaczom powiązania już w pierwszy zdaniu. Dobrze opowiedziana historia będzie miała wstęp, rozwinięcie i zakończenie, z którego będzie wywodziło się nawiązanie do tematu. Dlatego warto zapisać swoje przemyślenia. Jeżeli kończąc swoją prezentację nawiążesz do początkowej historii stworzysz fajne ramy całości i zostawisz dobre wrażenie.

5. Notuj!

Nigdy nie wiesz, kiedy do Twojej głowy wpadnie coś interesującego. Być może stojąc na przystanku usłyszysz ciekawą historię lub przeczytasz artykuł, który Cię zainspiruje. Koło mojego łóżka leży długopis i kartka papieru. Leżą tam na wypadek, gdybym obudził się z genialnym pomysłem. Zapisuj, notuj i zachowuj treści, które wydają Ci się interesujące.

Historia, którą opowiedziałem wczoraj dotyczyła Kirkpatricka Macmillana. Szkota, który w 1839 roku wymyślił pierwszy rower napędzany pedałami. Macmillan sławy nie zdobył, a jego wynalazek szybko wyparły ulepszone modele rowerów. Zapisał się on jednak na kartach historii i pozwolił mi opowiedzieć interesującą opowieść.

Podziel się wpisem:

Tags: