Nowe

Jak uczyć dzieci programowania? Mamy na to sposób!

Kim łatwiej zostać: piłkarzem czy programistą? Gdy ja byłem mały nie miałem wyboru, mogłem marzyć tylko o kopaniu piłki. Jednak to umiejętność programowania daje pewniejszy i wciąż bardzo dobrze płatny fach. Dlatego warto uczyć dzieci kodowania. Przecież i tak spędzają sporo czasu przed komputerem. 

W tym wpisie dowiesz się m.in. o produkcie, nad którym pracowałem od listopada 2017 roku. KodujMata to mata edukacyjna do nauki programowania w szkołach i przedszkolach. 

Swoich dzieci nie mam, ale w moim otoczeniu biega spora gromada małych człowieków w wieku 3-10 lat. Zwykle te dzieci biegają z nosami wlepionym w ekrany telefonów lub błagają rodziców o możliwość spędzenia kilkunastu minut przed świecącym ekranem.

Wielu rodziców, szczególnie tych mniej internetowych, nie ma pojęcia o tym, że w sieci nie tylko rozrywka i zagrożenia mogą być prezentowane w ciekawy sposób. Edukacja również może być ciekawa.

Zwykle gry edukacyjne kojarzą się z nudnymi zabawami, przy których dodatkowo trzeba dziecku towarzyszyć. A w internecie roi się od fantastycznych materiałów, które pomogą dzieciom wskoczyć na wyższy poziom.

Bardzo ciekawe zestawienie materiałów do nauki kodowania – m.in. książek, gier i aplikacji – znajdziecie u Ani ze bloga Kobiety Do Kodu. A na jakie materiały moim zdaniem rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę?

    1. Godzina Kodowania – to bezpłatna platforma, która promuje akcję o tym samym tytule. Na stronie znajdziecie mnóstwo godzinnych kursów w formie gier i zabaw logicznych, które pomagają zrozumieć podstawy kodowania. Instrukcje, które są w nich zamieszczone, napisane są w języku polskim. Kursy są jasno opisane i skierowane do dzieciaków w różnym wieku i stopniu zaawansowania. Co ważne i zapewne niezwykle zachęcające, w niektórych kursach zostały wykorzystane motywy z gier i filmów, które dzieci bardzo dobrze znają. Mamy więc tutaj Krainę Lodu, Gwiezdne Wojny, czy uwielbianego ostatnio Minecrafta.  Rodzice nie powinni więc mieć problemu z tym, żeby przynajmniej zachęcić dzieciaki do sprawdzenia, co znajduje się w przeglądarce.
    2. Scratch – Scratch to język programowania, który został stworzony z myślą o najmłodszych. Twórcy adresują go głównie do grupy wiekowej 8-16 lat, ale w Scratchu mogą uczyć się też i młodsi i starsi. W jaki sposób wygląda nauka? Scratch umożliwia tworzenie interaktywnych historyjek, muzyki i gier. Kod tworzy się w sposób wizualny, przeciągając w odpowiednie miejsce elementy dostępne w zasobniku. Elementy opisane są w języku polskim. Część z nich to podstawowe bloki, dzięki którym postać może poruszać się, inne pozwalają na wprowadzanie zmiennych.
    3. Roboty do nauki programowania, takie jak Clementoni Doc czy Clementoni Mio. Roboty edukacyjne wcale nie są tak drogie, jak mogłoby się wydawać. Koszt najtańszych zabawek nie przekracza 100 zł. Wydaje mi się, że jest to jedna z lepszych inwestycji w rozwój swoich dzieci. Wszyscy lubią bawić się robotami. Szczególnie takimi, które można kontrolować. Roboty edukacyjne mówią, wydają dźwięki i poruszają się zgodnie z kodem, który został wprowadzony. Niektóre modele sterowane są za pomocą aplikacji, w innych kod wpisuje się bezpośrednio na plecach robota. Minus? Żrą baterie. Plusy? Cała reszta.
    4. Aplikacje do nauki kodowania., zarówno te dostępne w sieci, jak i te, które mozna odpalić na telefonach. Kilka przykładów poniżej:

Run Marco – bardzo prosta, dostępna w polskiej wersji językowej gra, w za pomocą kodu sterujemy Markiem lub Sofią. Komendy wydawane są za pomocą schematu znanego ze Scratcha i z Godziny dla kodu. Gra dla najmłodszych.

– CodeMonkey – gra dostępna przez 30 dni za darmo w angielskiej wersji językowej. Za pomocą kodu sterujemy małpką, która wykonuje nasze polecenia. Prosta gra dla najmłodszych.

– Scratch Junior dostępna na iOS Androida – przystępna aplikacja dla dzieci w wieku od 5 lat, która stanowi wprowadzenie do Scratcha i pozwala tworzyć własne interaktywne gry i historie.

To tylko kilka przykładów gier. Wpisując kodowanie dla dzieci w Sklepie Play lub programowanie w AppStore znajdziecie mnóstwo aplikacji, dzięki którym nie tylko najmłodsi rozpoczną swoją przygodę z programowaniem.

A jak to wygląda w szkole?

Jak uczyć dzieci programowania w szkole? Tylko z KodujMatą

Kilka miesięcy temu, wraz z Agnieszką, którą poznałem na drugim roku studiów, w AEGEE-Kraków, wypuściliśmy na rynek maty do nauki programowania – KodujMatę. Już od dłuższego czasu zbierałem się, żeby Wam o tym napisać, ale praca nad nowym produktem mocno mnie pochłonęła (i zbiegła się w czasie z innymi nowościami). Jeśli zastanawialiście się, dlaczego na Ja mówię TO w ostatnich miesiącach pisałem rzadko, teraz znacie już odpowiedź. Moje siły były potrzebne w innym miejscu.

KodujMata to wielofunkcyjna mata do nauki programowania, która świetnie sprawdza się w szkołach, przedszkolach, szkołach językowych, świetlicach, bibliotekach i wszędzie tam, gdzie grupy dzieciaków mogą się uczyć.

Zadaniem maty jest przede wszystkim wspieranie rozwoju młodego człowieka – można na niej prowadzić m.in. ćwiczenia językowe, uczyć matematyki czy ortografii. Skąd więc programowanie?

Maty edukacyjne pozwalają rozwijać logiczne myślenie i łączenie elementów, co stanowi podstawę kodowania. Wiecie, ciężko byłoby posadzić pięciolatka przed komputerem i kazać mu tworzyć stronę internetową od podstaw lub wymagać, że w mig załapie podstawy Pythona. Zresztą, jak widzieliście wcześniej, każda z pokazanych aplikacji wykorzystywała elementy zabawy. Podobnie jest z KodujMatą. Maty edukacyjne wprowadzają przedszkolaków i młodych uczniów w świat kodowania w przyjazny sposób, a dodatkowo pozwalają na wspólną naukę i integrację w grupie.

Kodowanie dla najmłodszych jest na Zachodzie tematem dobrze znanym, a w Polsce od niedawna rozwija się w piorunującym tempie. Nauczyciele znajdą w sieci kilkaset (jeśli nie kilka tysięcy) ćwiczeń, które można realizować na macie. Darmowe scenariusze dostępne są również na stronie KodujMaty.

Nasza KodujMata jest dużą matą, ma rozmiar 180 cm x 180 cm. Dlatego produkt kierujemy do szkół i przedszkoli. Przy KodujMacie zmieści się cała klasa, wszystkie dzieciaki wezmą udział w aktywnych zajęciach, bez przepychania się i tłoczenia jedno za drugim. Wszyscy są zaangażowani w lekcję.

Maty są dostępne wraz z zestawem elementów: darmowych, do pobrania na naszej stronie internetowej lub już wydrukowanych na utwardzanym papierze. W tym momencie mamy ponad 1000 elementów, które wymyśliła Agnieszka, a które ja projektowałem. Jestem naprawdę dumny z efektu. KodujMata wraz z elementami jest nie tylko najbardziej trwałą, ale i najładniejszą matą dostępną na naszym rynku. Mówię to z pełnym przekonaniem, bo widziałem inne maty.

ZOBACZ KODUJMATĘ
Mało co mnie tak cieszy, jak dobrze wykonana praca, a widok dzieci które czują się świetnie na macie i opinie zadowolonych nauczycieli łechczą moje ego twórcy. Jakbym był nauczycielem lub dyrektorem to na pewno kupiłbym coś takiego do szkoły.

Jeśli macie znajomych nauczycieli w przedszkolach, szkołach podstawowych (1-3) czy językowych dla najmłodszych, podrzućcie im informacje o KodujMacie. Naszym zdaniem maty edukacyjne powinny znaleźć się w każdej placówce oświaty i wspierać rozwój dzieci.

I pamiętajcie o tym kodowaniu. Zachęcajcie, czy to swoje dzieci, czy dzieci w Waszej rodzinie, by zainteresowały się tematem, który jest przedstawiony w ciekawy i przystępny sposób.

Podziel się wpisem:

4 comments

  1. Tematem programowania interesuje się od pewnego czasu, twój wpis jest bardzo interesujący. Szczególnie dla mnie, młodej mamy :) czy kodujmaty są też w mniejszym rozmiarze np dla 4 dzieci?

    1. nie, my mamy tylko takie duże. Ale w internecie znajdziesz też mniejsze. No i zawsze taką małą matę można zrobić samodzielnie, np. na ceracie. Może nie jest aż tak trwała jak nasza, ale dla 4-ki dzieci, w domowych warunkach na pewno wystarczy :)

  2. Bardzo fajny pomysł na produkt :) Wydaję mi się, że uczenie dzieci programowania to przyszłość, która już puka do naszych drzwi. Uczenie przez zabawę to najlepsza i najbardziej przyjazna forma i do tego najbardziej efektywna:)

  3. Trochę sposóbów na to jest i myślę, że dzieci chętnie sięgają po taką wiedzę i przede wszystkim taki rodzaj jej przekazywania ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *