BiznesInternet

Instagramy, które warto śledzić [4/16]

Instagramy, które warto śledzić http://jamowie.to - Ja mówię TO

Instagram sprawił, że przynajmniej kilka razy każdego dnia z uznaniem pokiwam głową i dopiszę kilka pozycji do listy miejsc, które chciałbym odkryć. Chcę Wam polecić kreatywnych twórców z Instagrama. Żeby było ciekawiej, poprosiłem ich o kilka słów.

Instagram jest kopalnią kreatywnych pomysłów i świetnych realizacji, których autorami są zwykli, w większości przypadków nieznani w świecie internetu ludzie. A szkoda, bo często kanały właśnie takich osób są prowadzone ze smakiem i zaangażowaniem, czego nie można powiedzieć o wielu blogerach, których obserwują tysiące fanów.

Dlatego dzisiaj chciałem Wam przybliżyć 8 twórców, których kanały z różnych powodów warto śledzić. Czwórka to twórcy minimalistyczni, ale ascetyczna twórczość to jedyna wspólna dla nich cecha. Kolejny artysta skupia się na poszukiwaniu prostoty w ujęciu geometrycznym, następny prezentuje świat ciepły i kolorowy. Dwa ostatnie profile to ciekawostki, którymi chcę Was zainteresować.

Chciałem, żeby to zestawienie było czymś więcej niż tylko prezentacją kanałów.

Dlatego do każdego z twórców wysłałem wiadomość z pytaniem odnośnie ich inspiracji. Byłem kompletnie zaskoczony faktem, że dostałem odpowiedzi aż od 5 z nich! Koniecznie odwiedźcie ich kanały i zobaczcie więcej ciekawych prac!

Merci (@boulevardminimal)

Boulevardminimal był jednym z pierwszych kanałów na Instagramie, które zainspirowały mnie do pracy nad swoimi kadrami. „W swoich zdjęciach chcę pokazać prostotę, która jest moim ulubionym ujęciem sztuki. Prostota uspokaja ludzi, rzeczy bardziej skomplikowane wywołują dyskomfort.” – napisała mi Elif – „Uwielbiam minimalizm. Uwielbiam wszystko, co pokazuje prostotę i czystość. Chcę pokazać innym, że można robić zdjęcia, które tłumaczą świat poprzez małą liczbę elementów. Minimalistyczne rzeczy pomagają też odkrywać nas samych, skłaniają do przemyśleń i tworzenia nowych rzeczy.”

Elif swoje prace tworzy od czterech miesięcy. „Jesteśmy zagubieni w naszej skomplikowanej codzienności. Praktycznie nie pamiętamy o naszej przeszłości, o zwykłych dniach. Robię minimalistyczne zdjęcia, by ujarzmić chaos. Każde zdjęcie mówi o moich przemyśleniach. To, co na nich widzicie to kontakt między mną i wami”.

Rostek (@fotorostek)

Rostka uwielbiam za to, jak bawi się kolorami swoich kompozycji. „Zawsze starałem się pokazać po prostu otaczające mnie życie, przedmioty, zajawki. Od pewnego czasu zacząłem bardziej bawić się formą i nieco inaczej przekazywać to co mnie otacza. Lubię prostotę i chcę to podkreślić w moich zdjęciach, dlatego wybrałem minimalistyczną formę. Dzięki temu mogę wyciągnąć esencję danej chwili.”

Rostek w swojej twórczości bawi się kolorami i nasyceniem ukazując rzeczywistość w całkowicie innym wymiarze. Czym jest to wywołane? „Minimalistyczny kierunek popchnął mnie do dalszych eksperymentów, które są wynikiem zmieszania obserwowanych przeze mnie trendów i moich fotograficznych zapędów”.

Rostek swoim kanałem próbuje też udowodnić, że jeśli ma się dobry pomysł, to nie potrzeba wielu poszukiwań, żeby osiągnąć ciekawy efekt, a mniej – po raz kolejny – znaczy więcej.

Agness_1981 (@agness_1981)

To, czym zachwyca mnie minimalistyczny kanał Agnieszki z Bielawy to jasne – białe lub błękitne – tła, na których odnaleźć można jeden wyraźnie zaznaczony element, wokół którego skupiona jest cała uwaga oglądającego.

„Mniej znaczy więcej – to główne przesłanie moich zdjęć. Podczas ich robienia skupiam uwagę tylko na jednym szczególe, który w tym momencie jest dla mnie najważniejszy. To on ma nadawać zdjęciu cały urok i niepowtarzalność. Może to być kwiat, ciekawa fasada budynku, krajobraz, lampa uliczna. Potem pozostaje tylko uwiecznić je w ciekawy sposób. Tak, by odbiorca widząc zdjęcie pomyślał: Wow, to jest to!”

Zdjęcia Agnieszki połączone w jedną galerię wyglądają świetnie i widać, że jest to bardzo przemyślana praca.

byarthurjames (@byarthurjames)

Arthur James rzadko wrzuca zdjęcia, ale gdy już wrzuca, to zawsze 9 na raz. Zwykle moja reakcja na tego typu działania jest szybka i jednoznaczna: unfollow. Ale w przypadku Arthura – z niecierpliwością czekam na kolejny zestaw, który skomponuje się w jeden duży krajobraz.

Gdy byłem mały miałem takie klocki ze ścianami 9 na 9. Na każdej ścianie był inny obrazek i właśnie z takimi klockami kojarzy mi się ten kanał. Co ciekawe żadne ze zdjęć nie jest opisane, oznaczone hashtagami, czy lokalizacją. Arthur nie śledzi żadnego innego Instagramera, nie odpowiada na komentarze i wiadomości, co czyni z niego nie tylko interesującego, ale również tajemniczego twórcę ze świetnym pomysłem na siebie.

Nukeproofsuit (@nukeproofsuit)

Zmieniamy klimat na bardziej profesjonalny. Dwóch kolejnych twórców jest związanych z architekturą, ale ich style są całkowicie odmienne. Na pierwszy ogień idzie Nukeproofsuit – architekt z Hong Kongu, który w swoich zdjęciach poszukuje perfekcji.

„Przez kilka ostatnich lat traktowałem fotografię jako hobby, a Instagram stał się dla mnie idealnym miejscem, w którym mogę dzielić się tym, co uchwycę. Zachwycają mnie prostopadłości i z tego powodu integralną częścią procesu tworzenia jest dla mnie znalezienie odpowiedniej lokalizacji. Za każdym razem muszę zadbać o to, by fotografowane linie były proste i równoległe względem kadru.”

Poszukiwania zawsze mają pozytywny efekt. Większość zdjęć bloków, rur i linii, które zamieszcza Nukeproofsuit jest uwieczniona w sposób, który sprawia, że zbieram szczękę z podłogi. Autor nie uważa go za łatwe zadanie:

„To prawdziwe wyzwanie i długotrwały proces, który wymusza na mnie odwiedzanie tych części miasta, w których w innym przypadku nigdy bym się nie znalazł. Robiąc zdjęcia ogromnych, wyrwanych z kontekstu otoczenia fasad staram się odtworzyć gęsty, nieskończony i dezorientujący charakter Hong Kongu – jeszcze małej, ale wciąż ewoluującej metropolii”.

Monling Lee (@monlinglee)

Nie powinienem Wam tu pokazywać tak kolorowych i dość kobiecych profili, ale co zrobić. Monling Lee jest projektantem urbanistą z Waszyngtonu. Profil założyła, by kolekcjonować kolorowe zakamarki miasta. Później doszła do tego praca ze stylizacjami.

Monling Lee charakteryzują nasycone kolory, często zamknięte w geometrycznych, prostych kształtach. To bardzo dopracowany, przemyślany profil. Jestem pod ogromnym wrażeniem tych kompozycji.

Jose Nascimento (@jose.nascimento.73)

Jose jest pozytywnym facetem po sześćdziesiątce, który podróżuje po świecie, a swoją podróż dokumentuje na Instagramie, który jest jego prywatnym albumem ze zdjęciami (a przynajmniej ja odbieram go jako taki pamiętnik). Bardzo prosty kanał, podobny do wielu innych, które zapewne prowadzą Wasi znajomi. Ten spośród nich wszystkich wyróżnia się tym, że prowadzi go gość po 60., a wciąż jeszcze rzadko się zdarza, że ludzie w tym wieku śmigają po social mediach.

Regionalizmy (@regionalizmy)

Na koniec pozwolę sobie na trochę prywaty i pokażę Wam kanał, który prowadzimy z @anitaonthewalll od niecałych trzech tygodni. W tym czasie zdążyliśmy zgromadzić tam prawie 1 000 fanów, którzy z dnia na dzień są coraz bardziej aktywni i sami podrzucają kolejne pomysły na regionalne hasła, które możemy wykorzystać. Warto śledzić, jeśli jesteście fanami języka polskiego i jeśli wychodzicie na pole.

Dajcie znać, co myślicie o tym zestawieniu. Za miesiąc przygotuję dla Was kolejną porcję kreatywnych instagramów, więc jeśli macie jakieś propozycje, koniecznie dajcie znać w komentarzach.

Tags:
  • Sylwia

    Ciekawy pomysł na te pytania. Fajne zestawienie, zacznę śledzić :)