BiznesInternet

Instagramy, które warto śledzić [5/16]

Ciekawe profile na Instagramie - Ja mówię TO

Kolejna porcja fotograficznych inspiracji już na Was czeka. Zobaczcie kilku kolejnych świetnych autorów, których profile warto obserwować i sprawdźcie, co kryje się za ich działaniami.

Tak się złożyło, że dzisiaj wśród polecanych twórców są same kobiety (z jednym znakiem zapytania) i bardzo dużo Krakowa. Statystyki z początku 2015 roku mówią, że panie stanowią prawie 2/3 użytkowników Instagrama (64%). Nie ma więc co się dziwić, że łatwiej znaleźć atrakcyjne konta użytkowniczek niż panów. Statystyk dotyczących Krakowa nie znam, ale fakt, że Kraków jest Krakowem sprawia, że liczba osób go fotografujących będzie na pewno ogromna.

Tak, jak w poprzedniej części podrzuciłem Wam kilka bardzo zróżnicowanych pod względem liczby fanów propozycji, tak w dzisiejszym zestawie znaleźli się autorzy mniej znanych profili. Dodam: jeszcze, bo te kadry mają w sobie coś ciekawego. Zapraszam na dzisiejszy przegląd.

Ludmiła Łapka (@ludmilalapka)

„Mam słabość do Krakowa – nic nie zrobię. To miasto wciągnęło mnie w swój niepowtarzalny klimat już gdy byłam dzieckiem, potem na studiach i mimo że w Krakowie jestem od czasu do czasu to stare, znane miejsca są jak nowe, a te nieodkryte tym bardziej pociągają do wyprawy z aparatem.”

Oprócz Krakowa u Ludmiły zobaczycie sporo Gdańska oraz kadrów z gór i lasów, ale to właśnie jej krakowskie kadry podobają mi się najbardziej – niby miejsca, które znam i widuję codziennie, ale pokazane w inny sposób.

„Foto to moje hobby. Od dziecka z zamiłowaniem studiowałam stare fotografie, gazety z żółtą ramką i próbowałam naśladować to, co uchwycił dany maestro. Impulsem do zdjęć są dla mnie ludzie, książki, malarstwo, opowieści, dzięki którym od razu bym gdzieś pojechała lub coś zrobiła. No i oczywiście nieprzebrnięte internety.”

 

Tetiana (@brokenheaven777)

Tetianę obserwuję od dwóch tygodni – od dnia, w którym wrzuciła do siebie zdjęcie Jaskółczego Gniazda z Krymu – zamku, który wybudowano na początku XX wieku. Od tamtego czasu każde kolejne zdjęcie na @brokenheaven777 miało w sobie coś genialnego.

„Inspiracją dla mnie zawsze były niezwykłe miejsca i niezwykła architektura, szczególnie zachwycające zamki, w których czuć ducha historii. Chciałabym, żeby moje zdjęcia stały się dla kogoś inspiracją do podróży: nawet podróży po swoim mieście. Chcę zwrócić uwagę na drobne rzeczy: niebo, smak kawy, zapach po deszczu”.

Tetiana pochodzi z Ukrainy, ale mieszka w Krakowie. Dlatego na jej profilu znajdziecie też wiele ujęć Małopolski.

Paulina (@mstrips)

U Pauliny znajdziecie bardzo dużo świetnych ujęć Krakowa, ale już niedługo kadry z Miasta Królów Polskich zastąpią zdjęcia z Nowego Jorku, a później Korei Południowej. Zazdroszczę tak bardzo! Na szczęście będę mógł zobaczyć sporo dobrych ujęć, ale także detali tamtych miast.

„Moją inspiracją jest człowiek, a dokładniej to co wyszło spod jego rąk. Zawsze interesowały mnie detale w sztuce, w szczególności w architekturze. W detalach siła!”

Czasami przewijam feed Instagrama i trafiam na zdjęcie Pauliny z detalem Krakowa i nie mam zielonego pojęcia, w którym miejscu zostało zrobione zdjęcie.

„Warto się rozglądać, mieć oczy dookoła głowy, bo wiele nas omija, gdy idziemy chodnikiem i patrzymy w telefon. Brzmi banalnie, ale tak jest. Wiele osób pyta mnie, gdzie znalazłam takie zdobienia, gdzie znajdują się takie budynki, a ja im mówię: Halo, ale to miejsce mijamy prawie codziennie idąc na uniwerek! Od roku już tak biegam z aparatem i robię zdjęcia głównie architekturze i street artowi i ludzie za mną się oglądają, i dziwią czemu robię foty… a później sami je tam robią, bo zauważyli to co ja. Fajne uczucie!”

Potwierdzam, fajne!

Julia (@jschmollo)

U Julii łatwo dostrzec, jakie są jej obecne inspiracje. Teraz fotografuje Kraków, wcześniej na swoich zdjęciach pokazywała Bonn. Jeszcze wcześniej były drzewa pełne kwiatów, lasy (chyba najbardziej lubię tę część), drogi, budynki, zdjęcia w ramkach – bardzo dużo genialnych inspiracji, z których można czerpać garściami. Koniecznie zajrzyjcie głębiej w jej profil!

Jestem fanem.

@gdy.sign

Świetna nazwa kanału i świetna prezentacja Gdyni. Krótki, ale bardzo pomysłowy opis każdego zdjęcia uzupełnia spora liczba hashtagów. Jedno z moich ostatnich instagramowych odkryć, które pokazuje miasto w bardziej nowoczesny sposób.

Jeśli chodzi o Trójmiasto, to na pewno Gdynia jest mniejszym bratem obleganego przez turystów Gdańska. Mi Gdynia zawsze kojarzyła się z szarością i przemysłem. Ale Gdy.SIGN pokazuje przestrzeń miejską w genialny sposób, dzięki czemu prezentuje inną, bardzo atrakcyjną Gdynię. Mnie zachęcił do odwiedzin i odkrycia tych ciekawych miejsc. Świetna reklama dla miasta.

Justyna (@just_in_case_)

U Justyny nie ma Krakowa, ale jest za dużo dużo genialnych ujęć z podróży. W ciągu ostatnich kilku miesięcy na just_in_case_ pojawiło się bardzo dużo świetnych kadrów z Wielkiej Brytanii, Czech i Grecji. Każde zdjęcie Natalii zbiera ogromną liczbę serduszek i w ogóle nie dziwię się temu zjawisku.

„Nie jestem zbyt dobra w pisaniu, więc zdjęciami próbuję przekazać to czego nie nazwę słowami. Jeśli istnieje słowo, które określiłoby stan w jakim się znajduję podczas podróżowania – nazwałabym to moją inspiracją.

Mocno wierzę, że ludzie i sytuacje które nas spotykają budują to kim jesteśmy. Samo podróżowanie za każdym razem uświadamia mi, że im więcej daję z siebie, tym więcej otrzymuję w zamian. Lubię dzielić się z innymi tym, co sprawia mi radość, a zdjęcia które udostępniam to właśnie momenty, które w dużym stopniu przyczyniają się do uśmiechu na mojej twarzy” – mówi Justyna i ma 100% racji, bo jej kadry z podróży zawsze powodują, że człowiek czuje się lepiej.

Natalia (@dziewczynazjednymokiem)

Natalia często wrzuca świetne widoki zachodzącego nad Mistrzejowicami słońca. Dwa możecie podejrzeć już na grafice poniżej.

„Moją inspiracją jest Świat. Myślę kadrami, dzięki czemu w każdym miejscu, wydarzeniu, momencie potrafię dostrzec piękno. I właśnie to chcę przez swoje zdjęcia pokazywać – wyjątkowość codzienności. Chcę zwracać uwagę na to, co wydaje nam się pospolite, nudne, niegodne uwagi. Chcę udowodnić, że czasem wystarczy zatrzymać się na moment by docenić wszystko to, co nas otacza” – napisała mi Natalia, która prowadzi też bloga Dziewczyna z jednym okiem.

Na jej Insta znajdziecie też dużo zbliżeń, szczególnie na jedzenie i sporo lifestyle’u. Oprócz zdjęć zwróćcie uwagę na często angażujące, często pełne przemyśleń opisy i świetny kontakt Natalii z jej społecznością. Fajnie to wszystko razem wygląda!

Jak się mają Regionalizmy?

Bardzo cieszy nas stały wzrost Regionalizmów. Kanał, który funkcjonuje od 7 tygodni śledzi w tym momencie ponad 3 tysiące użytkowników. Średnio więc, co tydzień na Regionalizmy trafia ponad 400 nowych osób. Ostatnie 2 tygodnie to niestety spadek zaangażowania społeczności, co bezpośrednio wiążemy z eksperymentem z wprowadzeniem tygodni tematycznych: najpierw poznańskiego, a później kaszubskiego. Nasza społeczność woli jednak bardziej zróżnicowaną tematykę i od tego tygodnia wróciliśmy z bardziej popularnymi słówkami z różnych części naszego kraju, co od razu przełożyło się na wzrost zaangażowania.

Jeśli chcecie nam pomóc rozwijać Regionalizmy wbijajcie na Instagram. Zapraszam też na swój kanał, bo pieszczę go i chucham na niego codziennie. I tam też znajdziecie sporo zdjęć, a jak poprzewijacie niżej, to zobaczycie, jak bardzo poprawiły się moje umiejętności łapania kadrów, od kiedy poważniej bawię się zdjęciami.

Bardzo się cieszę, że widzę postępy nie tylko techniczne, ale również to, jak bardzo nauczyłem się dostrzegać szczegóły w otoczeniu, które fotografuję. I jeszcze jedno ogłoszenie parafialne: Jeśli chcecie polecić jakiś ciekawy profil wrzućcie go w komentarzach.

Tags:
  • Hukkclth

    Ja ze swojej strony chcialabym polecic swietne rozwiazanie dla wszystkich ktorzy chca uczciwie zwiekszac swoja liczbe fanów czy tez przyjaciol i zachecac ich do dyskusji i nie tylko na swoich stronach fanpage’ach :) jedyne co nalezy zrobic to zarejestrowac sie za darmo na 
    http://pl.fangrow.com/ref-11777.html