Nowe

Czy leworęczni są geniuszami? Fakty o leworęcznych

Fakty o leworęcznych - ja mówię TO - http://jamowie.to

Podobno leworęczni są geniuszami: mają większe szanse zostać członkami Mensy, częściej zarabiają więcej niż ich praworęczni koledzy (o ile są mężczyznami), a wielu leworęcznych zostaje głowami państwa. Co na to nauka?

13 sierpnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych.

W internecie można zleźć wiele pseudo-naukowych artykułów i badań, które mówią o tym, że my leworęczni jesteśmy lepsi od osób piszących prawą ręką. Gdy jednak spojrzymy na wyniki, pod którymi podpisują się konkretni badacze, sprawa nie jest już tak jednoznaczna, ale wciąż wygląda to nieźle. Poznajcie fakty o leworęcznych.

Genialni ułomni

Podobno 20% członków Mensy to osoby leworęczne. Jako, że na świecie jest nas około 10%, to wynik ten powinien cieszyć. Wychodzi na to, że rzeczywiście jesteśmy turbo-ogarnięci. Niestety, nigdzie nie znalazłem oficjalnej informacji, która potwierdzałaby ten powtarzany w prawie każdym zestawieniu fakt. Pisałem również do Mensy i dwóch innych źródeł związanych z leworęcznością, ale nie otrzymałem odpowiedzi.

Mówią jednak, że w każdej legendzie jest ziarno prawdy, więc jak to jest z tą naszą inteligencją?

W latach 2002-2007 stacja BBC1 emitowała program Test The Nation, w którym mieszkańcy wysp brytyjskich mogli sprawdzić poziom swojej inteligencji. W jednej z edycji udział wzięło ponad 90 tysięcy osób, w tym wielu leworęcznych. Okazało się, że średni poziom IQ osób leworęcznych wynosił aż 109 punktów, natomiast praworęczni zdobyli ich jedynie… 108. Kolosalna różnica.

Średni poziom IQ w Wielkiej Brytanii: leworęczni: 109; praworęczni: 108

Badania pokazują jednak, że faktycznie wśród osób o wysokiej inteligencji znajduje się nadreprezentacja leworęcznych. Ale jest też druga strona medalu. Nadreprezentacja występuje też na drugim końcu skali: wśród osób mających problemy z nauką, a mańkuctwo często wiąże się z dysleksją, jąkaniem i autyzmem.

Ile zarabiają leworęczni?

Wyniki badań nt. zarobków osób leworęcznych i praworęcznych po raz pierwszy wydano w 2006 roku. Grupę badano w 1993 roku. Liczyła ona 500 osób, wśród nich 12% mężczyzn i 10% kobiet stanowili leworęczni. Badania przeprowadzone przez naukowców z  US National Bureau of Economic Research wykazały, że leworęczni mężczyźni, którzy ukończyli studia zarabiają o 15% więcej od swoich praworęcznych kolegów. Co ciekawe, zależność ta nie występowała w przypadku pań. Wśród osób bez wykształcenia wyższego odchylenia były mniejsze niż 5 % (na korzyść leworęcznych mężczyzn i praworęcznych kobiet). Czy w takim razie mańkuci powinni iść na studia?

Wydaje się, że tak. W 2014 roku prof. Joshua Goodmana, ekonomista Uniwersytetu Harvarda przedstawił nowe wyniki badań, według których leworęczni, których matki były praworęczne, zarabiają o 10-12% mniej od praworęcznych rówieśników (w przypadku kobiet przepaść jest większa niż w przypadku mężczyzn). Badania dotyczyły USA i Wielkiej Brytanii, a pod uwagę wzięto dane z ostatnich 40 lat. Według profesora Goodmana wynika to przede wszystkim z faktu, że leworęczni wybierają zwykle zawody, które są mniej wymagające i gorzej opłacane.

Co ciekawe, zależność związana z niższymi zarobkami nie dotyczy osób, których matki również były leworęczne.

Ludzie pełni wątpliwości i złości

Kolejne badanie może tłumaczyć, dlaczego leworęczni dokonują takich wyborów.

Lynn Wright, psycholog z University of Abertay Dundee, przedstawiła wyniki testów przeprowadzonych na grupie 46 leworęcznych i 66 praworęcznych.Pokazały one, że leworęczni oraz kobiety wykazują większą ostrożność w obliczu nowych sytuacji oraz bardziej przejmują się zdaniem innych ludzi na swój temat.

Kolejne badania,opublikowane w The Journal of Nervous and Mental Disease, mówią o tym, że leworęczni są bardziej nerwowi i gorzej radzą sobie ze swoimi emocjami.

86% mańkutów jest ekstremalnie zadowolonych ze swojego życia intymnego.

Obie rzeczy związane są z działaniem mózgu leworęcznych i praworęcznych. Wprawdzie obecna psychologia odrzuca twierdzenie o dominacji jednej półkuli nad drugą, jednak prawdą jest, że za leworęczność odpowiada prawa strona mózgu, a za praworęczność strona lewa. Wg Lynn Wright to właśnie w prawej półkuli znajdują się ośrodki odpowiadające za negatywne emocje i to właśnie dlatego leworęczni są nerwusami i mają tak wiele wątpliwości.

Geniusze wojny, sportu i telewizji

Leworęczność jest atutem dla wojowników i sportowców i związana jest z elementem zaskoczenia. Badacze z Uniwersytetu w Montpellier stwierdzili, że mańkuci zawsze byli świetnymi wojownikami, bo w walce mogli wykorzystać efekt zaskoczenia: jeśli cały czas młócisz się z kimś prawą ręką, to nagłe spotkanie z drugostronnym może zakończyć się bolesnym dzwonem. Co ciekawe, według badań nad starożytnymi społeczeństwami ręczność była związana z poziomem brutalności (warto jednak dodać, że sami badacze przyznają, że pracowali na niepełnych danych).

Jak na wojnie, tak i w wielu sportach leworęczni mogą wykorzystać efekt zaskoczenia. Baseball, krykiet czy tenis to jedynie przykłady dyscyplin, w których osoby lewusy mają przewagę nad praworęcznymi.

Holenderscy naukowcy z kolei sugerują, że kolejną dziedziną, w której leworęczni mają przewagę są… debaty telewizyjne, co może mieć wpływ np. na wynik wyborów. Dzieje się tak, gdyż gesty wykonywane prawą ręką interpretujemy jako dobre, a gestry lewe jako złe. A jako że telewizja pokazuje nam lustrzane odbicie rzeczywistości, to właśnie mańkuci gestykulują dobrą ręką.

Geniusze w łóżku

Gdzie jeszcze jesteśmy geniuszami? Podobno w łóżku. Według ankiety, którą w serwisie yourtango.com wypełniło około 10 tys. użytkowników aż 86 % mańkutów jest EKSTREMALNIE zadowolonych ze swojego życia intymnego. Dla porównania: takiej samej odpowiedzi udzieliło jedynie 15 % praworęcznych.

Tak wyglądają badania, takie rzeczy mówią statystyki. Przychodzimy na świat z różnymi predyspozycjami i różnymi talentami. Od nas tylko zależy, czy będziemy je rozwijać, czy będziemy używali zasłonek w stylu: Jestem leworęczny więc mam prawo nie znać gramatyki lub Jak nie jest Ci ze mną dobrze w łóżku znajdź sobie kogoś leworęcznego. Wasz wybór.

Po jaką cholerę piszę więc wpisy oparte o statystykę i badania? Bo lubię wiedzieć więcej, dotrzeć do sedna, obalić niektóre stereotypy, podać źródła i podzielić się wiedzą, której samym pewnie nie chciałby Wam się szukać. Prawda?

A tak przy okazji: patrząc na te statystyki: Jest w nich jakieś ziarno prawdy? Naprawdę my leworęczni jesteśmy wycofani lub nerwowi?

Źródła: [1], [2], [3], [4], [5], [6]

Podziel się wpisem:

Tags:
  • Asia

    Potwierdzone naukowo info wyniesione z barowego quizu mówi, że osoby leworęczne mają zdecydowanie większą skłonność do zapadania na choroby psychiczne, w tym schizofrenie. 20% schizofreników to osoby leworęczne.

    • Andrzej mówi, że słyszał o tym od głosów w głowie ;)