BiznesPrezentacje

Dobramowa, czyli inspirujące wystąpienia cz. VIII: Christopher McDougall

Wczoraj napisałem, że jeszcze długo będę cieszył się Kieratem. Dzisiejszą Dobramową zostajemy w temacie biegowym. W 2010 roku Christopher McDougall podczas jednej z konferencji TEDx opowiadał o bieganiu. W swoim przemówieniu poruszył kilka ciekawych przykładów, odwoływał się do publiczności i własnych doświadczeń. Dlatego zostaje kolejnym bohaterem cyklu.

I czym tu się inspirować?

Zanim przejdziemy do tego, czym Christoper może zainspirować przyjrzyjmy się dwóm błędom, które moim zdaniem biegacz popełnił w czasie swojej prezentacji. Po pierwsze tempo mówienia, które jest zbyt duże. McDougall rzadko stosuje dłuższe przerwy. Chwilami musiałem mocno się skupić, żeby nadążyć za słowami maratończyka. Po drugie gestykulacja, która momentami jest chaotyczna, towarzyszą jej klaśnięcia i próba nawiązania kontaktu wzrokowego z całą salą w jak najkrótszym czasie.

Odstawmy jednak te niedociągnięcia na bok i zobaczmy, czego ciekawego można nauczyć się od Christophera.

Przykłady

Opowieść McDougalla jest wypełniona ciekawymi przykładami. Historia etiopskiej biegaczki chwyta za serce, przykład indiańskiego plemienia jest ciekawostką, którą chętnie sprawdziłem w Internecie (tutaj znajdziecie szczegóły), a wyniki badań lekarskich, które uważano za prawdziwe do lat 80. spowodowały moje niemałe zdziwienie. Sądząc po minach osób zgromadzonych na widowni, nie tylko mnie one zainteresowały. Ludzie uwielbiają historie.

McDougall w bosym biegu
McDougall jest zwolennikiem bosego biegania

Kontakt z publicznością

Kilka pytań retorycznych i bezpośrednie pytanie (6:32), na które mówca uzyskuje odpowiedź z widowni, pozwalają mu zachować zainteresowanie publiczności. Słuchający takiego wystąpienia może pomyśleć: ?Gość zadaje pytania ? jak będę znał odpowiedź to będę mógł jej udzielić? albo ?Facet zadaje pytania, kto wie, może któreś będzie skierowane do mnie??. Zarówno pierwsze, jak i drugie pobudzają widownię i zachęcają do skupienia na temacie.

Odwołanie do wcześniejszych wydarzeń ? rozmowa z Carol

12:29 ? Christopher mówi o tym, że denerwują go buty do biegania. Zaraz potem wspomina, że rozmawiał na ten temat, przed swoim wystąpieniem, z obecną tutaj Carol. Tym prostym zabiegiem biegacz pokazuje, że jest przygotowany do swojej wypowiedzi: nie boi się wtrącić czegoś, co miało miejsce zaraz przed wejściem na scenę, a po zakończeniu wtrącenia spokojnie kontynuuje temat. Dodatkowo, osoba, która została wspomniana przez prelegenta poczuje się lepiej, a widownia zauważy, że mówca też człowiek i można z nim na luzie porozmawiać.

Odwołanie do naukowych faktów

Zjawiska, o których mówi McDougall nie są jego własnymi opiniami, ale naukowymi faktami. Chociaż badania z poprzedniego stulecia w dzisiejszych czasach wydają się nieprawdopodobne, to kiedyś ludzie byli przekonani o ich prawdziwości. Christopher odwołując się do nich prezentuje zmiany, jakie zaszły w ludzkiej świadomości odnośnie biegania, a w głowie pojawia się przeświadczenie: ?Wow! Ale ten świat się zmienił!?.

Chłopiec z plemienia Tarahumara
Chłopiec z plemienia Tarahumara

Poczucie humoru

Ta inspiracja pojawia się w Dobramowie bardzo często. Ale moim zdaniem prawda jest taka, że jeżeli tylko temat pozwala, powinieneś wplatać do swojej prezentacji dowcipy i anegdoty, które mogą rozruszać publiczność. Nawet, jeśli początkowo wydają się kontrowersyjne. Fragment, w którym McDougall mówi o wypadającej podczas biegania macicy jest przerażający. Ale w kolejnych słowach biegacz przekuwa to przerażenie w śmiech publiczności.

McDougall rozpoczyna swoją prezentację od pytania retorycznego i stwierdzenia, że nie może być ekspertem. Stwierdzenie to obala każdym kolejnym słowem swojej prezentacji. Znajomość tematu i dobre przygotowanie przemawiają na jego korzyść. Na koniec zabrakło jedynie wyrazistego wezwania do działania. Czegoś w stylu:

?Spróbujcie sami. Dotknijcie bosymi stopami ziemi. Poczujcie zieloną trawę na swoich stopach, piasek umykający spod Waszych palców. Kto wie, może już nigdy nie założycie butów??

Ale wybaczam to naszemu dzisiejszemu bohaterowi. Swoją drogą, w Polsce jednego bosego biegacza już mamy. Ciekawe, czy oglądał tę prezentację?

Podziel się wpisem:

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *