BiznesPrezentacje

Dlaczego nie lubisz swojego głosu?

Jeśli kiedykolwiek słuchałeś nagrania z Twoim głosem to wiesz, że brzmi on inaczej niż Ci się wydawało. Według Ciebie gorzej. Większość ludzi tak ma. Odpowiedź na pytanie: Dlaczego nie lubię swojego głosu? jest bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje. Ale całkiem interesująca.

Jak to baryton? To ja nie mam niższego głosu?! – to były moje przemyślenia, gdy dowiedziałem się, do której sekcji licealnego chóru będę należał.

O jasna cholera, ale ja dziwnie brzmię – te z kolei przyszły mi na myśl, gdy usłyszałem po raz pierwszy swoje nagranie (wtedy jeszcze na kasecie magnetofonowej). Teraz jestem już przyzwyczajony do barwy mojego głosu, ale początkowo było to dla mnie niebywałe odkrycie. Poszperałem i dowiedziałem się wtedy, jaki wpływ na słyszenie siebie ma czaszka. W kilku krótkich słowach: dźwięk może dotrzeć do naszych uszu dwiema drogami. Nazwijmy je powietrzną i kostną.

Gdy oglądasz film, głos Johnny’ego Deppa w roli Jacka Sparrowa wpada do Twojego ucha drogą powietrzną. Sprarrow opowiada o Czarnej Perle. Dźwięki wpadają do ucha. Docierają do błony bębenkowej, która wprawiana jest w drgania przez fale dźwiękowe. Błona jest połączona z trzema kosteczkami słuchowymi (młoteczek, kowadełko i strzemiączko – świetne nazwy!). Błona drga, więc kosteczki też drgają i tym samym wzmacniają dźwięk. Wzmocniony dźwięk dociera do ślimaka. Ślimak jest bardzo ważnym miejscem. To właśnie tam dźwięki zamieniane są na impulsy nerwowe i mogą zostać wysłane do mózgu. Tadam, mamy dźwięk – słyszymy.

Gdy film się skończył i zaczynasz go komentować słyszysz swój głos docierający do Ciebie drogą nie tylko powietrzną, ale i kostną. Kierując się tym drugim szlakiem dźwięk dociera prosto do ślimaka. Omija błonę i kosteczki. Co więcej, czaszka jet oszustem: w czasie transportu obniża Twój głos. Dlatego właśnie słuchając swojego nagrania wydaje Ci się, że Twój głos jest wyższy. I dlatego właśnie młody Kozdęba był zdziwiony, że nie jest basem.

Inna barwa dźwięku nie tłumaczy jednak tego, dlaczego nie lubisz swojego głosu. Tutaj z pomocą przychodzi Dr Chris Chang z Warrenton w Virginia (amerykański naukowiec, ale mądrze gada).

Dr Chris twierdzi, że:

  • słyszenie swojego głosu = obraz, jaki widzimy w lustrze
  • słuchanie nagrania głosu = oglądanie swojego zdjęcia

Znacie tę reakcję z imprez? „Nie rób mi zdjęcia, jestem niefotogeniczna”. Podobnie jest ze słuchaniem własnych słów na nagraniu.

Dorastasz oglądając wszystkie swoje niedoskonałości, pieprzyki, zaczeski i zmarszczki w lustrzanym odbiciu. Wstajesz rano, podchodzisz do lustra i mówisz Boże! Piękniejszy już być nie mogę. Ale kiedy oglądasz zdjęcie nagle okazuje się, że jest okropne. Co się stało?

Gdy oglądasz własne zdjęcie, wszelkie niedoskonałości, do których jesteś przyzwyczajony, nagle nie pasują, są nie na swoim miejscu. Twój mózg nie tego oczekiwał, bo na co dzień widzi je w lustrzanym odbiciu. Więc nie lubi tego.

Podobnie jest z dźwiękiem. Dopóki nie usłyszysz siebie po raz pierwszy, nie dowiesz się w jaki sposób brzmisz. Stąd wynika Twoje zdziwienie. Mózg jest zszokowany i nie kupuje tej ściemy.

Stąd też moja prosta rada: nagraj się i odsłuchaj nagranie. Przygotuj się, że Twój głos będzie wyższy i przyzwyczaj się do tego, w jaki sposób inni Cię słyszą. Nie masz czym się nagrać? Możesz wykonać taką prostą sztuczkę:

 

Podziel się wpisem:

Tags:

komentarze: 12

  1. Hmm… ciekawe. Dzięki za wytłumaczenie :)

  2. Dzięki za ten artykuł :) Mam dokładnie takie same odczucia w stosunku do swojego głosu zasłyszanego np. z nagrania jak rozmawiam z dzieckiem :D I nie znoszę go :) Cholera… czas się przyzwyczaić, że to nie jakiś dziwoląg mówi tylko właśnie ja i że wszyscy tak właśnie mnie słyszą i jeszcze chcą ze mną rozmawiać :D Będę wszystkim od teraz opowiadać dlaczego tak się dzieje ;) Dzięki jeszcze raz!

    1. :) Super, że się przydało :)

  3. też nie lubię swojego głosu :) ale zaczynam się przyzwyczajać, chcąc rozwijać bloga, muszę trochę pogadać. Także zaczynam się z nim lubić powoli

  4. Wysokość mojego głosu akurat nie jest zła – doczepić się zaś mogę do dykcji i mamrotania :p

    1. Będę o tym niedługo pisał. Albo mówił :).

  5. Cześć, co zrobić, żeby ten szary pas „Nawigacja” zniknął z lewej str? Zasłania 1/3 bloga…

    1. Dzięki za uwagę, już nad tym pracujemy

  6. Kurcze, a mnie wszyscy mówią, że na zdjęciach wyglądam inaczej niż w rzeczywistości. I co teraz?

  7. czyli to znaczy ze wszyscy slusząmnie tak jak na nagraniu ?

    1. Nie licząc zakłóceń, które powstają na nagraniu, to mniej więcej tak właśnie brzmisz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.