Nowe

Co zrobić, gdy pomylisz imię swojej dziewczyny? [Poradnik]

Najgorszym przejęzyczeniem, jakie może przydarzyć się facetowi jest pomylenie imienia ukochanej kobiety. No zdarza się. Jak do tego nie dopuścić i jak z tego wybrnąć?

Po pierwsze, drogie Panie, jeśli czytacie dalej, to nie jest tak, że facet myli imię, bo myśli o innej lasce. No chyba, że robi to w łóżku, ale ten wpis dotyczy mniej intymnych sytuacji: zwyczajnej rozmowy. W takich niezręcznych chwilach całą winę za zaszłe wydarzenie ponosimy nie my, ale nasze mózgi. Tworzą one obraz sytuacji, o której mężczyzna chce opowiedzieć, ale szczęka jeszcze artykułuje wcześniejsze zdanie. I wcale nie trzeba być pijanym, by wpaść w tę pułapkę.

I na tym Panie mogą skończyć czytanie: o to proszę :). Chociaż raczej wątpię, żeby moja prośba poskutkowała. No cóż, kontynuuję więc z tą świadomością…

Przyjrzyjmy się przykładowi. Rano dzwoniła koleżanka Ania, która zaprosiła Ciebie i Twoją dziewczynę Kasię na imprezę. Wracasz z pracy do domu rozmawiasz z Kasią i nagle przypomina Ci się poranna rozmowa telefoniczna, na szybko chcesz do niej wrócić i mówisz: Ania, dzwoniła do mnie… I w tym momencie być może jesteś już w bagnie po uszy. A jeśli jesteś, to na imprezę nie pójdziecie.

Kotku, kochanie

Z pomocą przychodzą tu wszystkie słodkie zamienniki w stylu Kotku, Kochanie, Myszko, Słoneczko. Jasne, że nikt nie używa ich ze względów bezpieczeństwa, co nie zmienia faktu, że dzięki nim imienna pomyłka jest niemożliwa. Jeśli jednak zdarzyło Ci się pomylić i zwróciłeś się do swojej wybranej imieniem innej możesz próbować się ratować. O ile nie użyłeś imienia swojej byłej, masz jakieś, chociaż niewielkie, szanse powodzenia.

Sposób 1: Przyznaj się, przepraszaj i spędź kilka dni pełnych cierpienia w celibacie

Oczywiście możesz wybrać szczerość i przyjąć na klatę wszystkie związane z tym niedogodności. Pamiętaj jednak, że decydując się na ten krok, Twój błąd będzie Ci wypominany przy okazji jeszcze niejednej kłótni, a czasami tylko i wyłącznie po to, żebyś pamiętał o tym, co zrobiłeś.

Sposób 2: Poker face + historia na szybko

Jeśli nie zwróciłeś się do swojej partnerki w wołaczu: Aniu, Kasiu, Krysiu, Marysiu, a zwykłym mianownikiem: Ania, Kasia, Krysia, Marysia to możesz spróbować zachować twarz tworząc niegramatyczne zdanie z wykorzystaniem wspomnianego imienia. Ważne: nie zwracaj uwagi na niewłaściwie postawiony głosem przecinek!

Ania, dzwoniła do mnie, żeby zaprosić nas na imprezę.

Zorientowałeś się, że popełniłeś błąd. Bardzo dobrze. Ale niewłaściwie postawiony przecinek ciąży. Co zrobić? Mówić dalej i nawiązywać do tematu zaproszenia, żeby pierwsze zdanie zostało zapamiętane w mniejszym stopniu. Powinno się udać.

Sposób 3: Poker face – przesłyszałaś się + zrobić awanturę

Ale niekiedy zwrócisz się do wybranki w wołaczu, nie zauważysz swojego błędu lub zauważysz go zbyt późno. To kolejna sytuacja, w której musisz zachować twarz pokerzysty. A gdy już Twoja ukochana zwróci Ci uwagę, że pomyliłeś jej imię możesz… zacząć awanturę. Że jak to pomyliłeś? Na pewno się przesłyszała, przecież Ty nigdy nie pomyliłbyś jej imienia. Jak ona w ogóle może Cię o to posądzać?!

Sprawa jest trudna, bo wiesz, że faktycznie popełniłeś błąd. Ale jeśli będziesz bardzo mocno obstawał przy swoim, to być może uda Ci się przekonać lubą lub zminimalizować następstwa pomyłki (np. nie będzie Ci ona wypominana). Sposób jest dość ryzykowny, bo kłótnia może eskalować, a wtedy jesteś utopiony. Podobnymi, bardziej skutecznymi i mniej niebezpiecznymi są dwa kolejne.

Sposób 4: Poker Face – przesłyszałaś się + zbity pies

Twoja miłość zauważyła już Twój błąd i przystępuje do sprawiedliwego ataku. To, co możesz zrobić, jeśli nie chcesz się kłócić, to być naprawdę zdziwionym i fajtłapowatym facetem, który przecież nigdy, ale to nigdy nie pomyliłby imienia tej jedynej. Bo przecież ona wie, jak bardzo Ci na niej zależy, jak się starasz i jak kochasz (ale z tym to już nie kłamcie, OK?). Warto kilka razy zapytać, czy jest pewna tego, co usłyszała za każdym razem robiąc wielkie oczy i mówiąc, że to niemożliwe. Tutaj też wymagane jest całkowite przekonanie do wypowiadanych słów. Podobno my faceci jesteśmy fantastycznymi kłamcami, więc nie powinieneś mieć tego problemu.

Sposób 5: Bagatelizuj i / lub obróć w żart

Jeśli Twoja partnerka ma dobre serce i duże poczucie humoru oraz jest w stanie Ci wiele wybaczyć, możesz także spróbować zbagatelizować tę sytuację i obrócić ją w żart. Oczywiście wtedy nie unikniesz wypominania i docinek dotyczących Twojej pamięci, ale przynajmniej będziesz fair i ze sobą i z Twoją połówką.

Panowie, pamiętajcie jednak, że rozmawiając z kobietą jesteście na jej terytorium i każde słowo może być wykorzystane przeciw Wam. Stąpając po tym cienkim lodzie trzeba uważać na każdy krok, ale gdy już wybierze się jedną drogę, to najgorszym, co możecie zrobić, to próbować zmienić ją w połowie.

Drogie Panie, jeśli doczytałyście do tego momentu to pamiętajcie proszę, że ten poradnik ma charakter raczej humorystycznego spojrzenia na rzeczywistość i nie jestem takim bezdusznym bydlęciem, jakiego obraz mógł Wam wykreować ten wpis. Piąteczka :)!

foto: chiarashine via photopin

Tags:
  • Faceci są fantastycznymi kłamcami? Je słyszałem, że to kobiety opanowały tę trudną sztukę do perfekcji. :D

  • alice

    przeczytałam wszystko, ale to Cię pewnie nie dziwi. a teraz ja zdradzę Ci dlaczego tak kobiety wkurzają się jeśli pomylisz jej imię, bo myślę, że żadna z Twoich partnerek się do tego nie przyznała. otóż doprowadza to nas do furii, bo większości kobiet też myli imiona i mówi imię swojego byłego. jedne w myślach i w porę się zorientowały inne jak ja już wypowiedziały to na głos i to z najgorszej scenerii, bo w łóżku. wiele kobiet w tym jak myląc to imię myślały o byłym i coś tam do niego jeszcze czuły, więc dlatego doprowadza nas to do furii. nie bez powodu. jeśli chodzi o sposób jak z tego wybrnąć to znajduje się też w Twoim wpisie. to sposób numer 4. przesłyszałeś się plus zbity pies. uwierzył. co do fantastycznych kłamców to tutaj nie powinnam tego zdradzać, ale uważam, że w tym jesteśmy lepsze. mamy przewagę, bo po nas się tego aż tak nie spodziewa, bo przecież do Wy jesteście kłamcami…:)

    • Czyli jednak wszystko działa w dwie strony. Dzięki za świeże spojrzenie :)

  • Uśmiałam się, bo przypomniałam sobie jak pomyliłam imię mojego obecnego partnera z poprzednim :| Jeden związek się zakończył, drugi zaczął – moja mina była niewiarygodnie głupia, gdyż nie umiem kłamać, zrobiłam się po prostu czerwona jak burak. Mój chłopak wykazał się ogromną cierpliwością i tylko się uśmiechnął. Uniknęłam kłopotów :)