Internet

Były takie czasy bez internetu

życie bez internetu http://jamowie.to Ja mówię TO

Nie będzie to wpis z serii To były piękne czasy. Wtedy żyło się po prostu w inny sposób. Bo człowiek nie miał świadomości, że za w ciągu kilku miesięcy świat wykona ogromny krok naprzód.

Obecnie świat dorasta dużo szybciej niż kiedyś. Kiedy dorastał z naszymi dziadkami rósł jeszcze dość spokojnie. Przyspieszył wraz z naszymi rodzicami, a w tym momencie wydaje mi się, że świat uczy się i rozwija w takim samym tempie jak człowiek: każdego dnia. Każdego dnia jesteśmy mądrzejsi, bardziej mobilni, tworzymy nowe rzeczy, które zmieniają Ziemię. Świat rozwija się nie tylko szybciej, ale również szerzej i wielopłaszczyznowo. Ogniska napędzające rozwój znajdują się w wielu miejscach planety, postęp następuje w wielu dziedzinach jednocześnie.

A jeszcze jakieś 10 lat temu byliśmy tego totalnie nieświadomi. Mieliśmy swój własny, ograniczony świat. Dalekie kraje były naprawdę dalekie, a małe idee rozprzestrzeniały się w granicach podwórek, może miast. Dzisiaj przekaz jednej osoby może trafić do każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka. Nie ważne, ile masz lat, w każdym wieku możesz poznać wybrany kraj, niezależnie od tego, jak daleko on się znajduje. Możesz go zobaczyć w każdej chwili. Nie tylko o nim poczytać, czy obejrzeć w telewizji długo wyczekiwany program dokumentalny z podkładek Krystyny Czubówny.

A gdy już w tę podróż wyruszyłeś to musiałeś wiedzieć, jak korzystać z mapy, bo nie miałeś przy sobie GPS, który wskazywał Ci dokładną drogę do celu.

Wiedzę o świecie czerpaliśmy od nauczycieli i rodziców. Szkoła była centrum wydarzeń i rozwijania pasji. Mniej było ludzi, którymi można było się inspirować, a na pewno nie byli oni dostępni na wyciągnięcie ręki. Marzyłeś o tym, że napisać do swojego idola list, na który odpisze. Czasami nawet go pisałeś, ale odpowiedzi nadchodziły rzadko. Dzisiaj komunikacja ze społecznością jest powszechna, a odpowiedź od gwiazdy niemal wymagana.

Jedyny internet, jaki dostępny był w tych czasach działał w telewizorze i nazywał się Telegazeta. Do dzisiaj pamiętam:

  • 201 – aktualności sportowe
  • 2010-12 – liga polska
  • 238 – liga hiszpańska i włoska
  • 301-303 – program TV

Siedziało się przy telewizorze i klikało przypadkowe guziki, żeby sprawdzić, co może się jeszcze kryć w niezbadanych częściach internetu. A było i porno i sprzedam/kupię i horoskop i reklamy i inne bzdury, chociaż i tak większość stron była pusta.

Telewizja nie była tylko źródłem internetu, ale i źródłem rozrywki i informacji. Ograniczonych oczywiście. ale jeśli przegapiłeś film w kinie, to albo czekałeś aż pojawi się w telewizji albo liczyłeś na kogoś, kto miał starszego kuzyna, który miał dostęp do filmów na płytkach.

Teraz nie potrzebujesz telewizora. Możesz dumnie krzyczeć sprzed ekranu swojego laptopa, że nawet go w domu nie masz. Taki nowoczesny jesteś. Ale masz wybór. Z czego korzystasz, a z czego rezygnujesz. Kiedyś z telewizji dużo trudniej było zrezygnować.

Tamte czasy bez internetu wcale nie były lepsze. Były inne. Wystarczające i w pełni satysfakcjonujące nas w tamtym momencie. Bo nie widzieliśmy, że można inaczej. A dzisiaj może i są osoby, które za tym tęsknią. ale i one muszą przyznać, że bez internetu ich świat stanąłby na głowie.

Foto: View of Fulking Village via photopin (license)
Tags:
  • I ja pamiętam te czasy… Przypomniałeś mi o telegazecie :D wtedy to było wielkie „wow” :D

    • Jak ja po raz pierwszy odkryłem telegazetę to mi szczęka opadła. Telewizor z telegazetą to było coś. Teraz Internet mam na w guest housie na odludziu na Sri Lance :),zmiany, zmiany…

  • Aż dziw bierze, że telegazeta się prawie nie „rozwinęła” i wygląda tak samo jak kiedyś…

  • Pamiętam jak to było, nikt nie miał telefonu, ze znajomymi spotykaliśmy się w umówionych miejscach. Żyło się inaczej. Czasem za tym tęsknię, nikt już nie przychodzi do mnie bez zapowiedzi, nikt nie woła mnie przez okno, żebym wyszła na trzepak.

    • Nie za duża jesteś żeby wychodzić na trzepak ;)? Moze dlatego nie wołają?

      • Haha, pewnie tak :) Ale mimo wszystko to było fajne :) Teraz po prostu wystarczyłby większy trzepak:)