BiznesPraca

Bądź ciekawym człowiekiem

Spotkałem dzisiaj znajomego. Chodziłem z chłopakiem do tego samego liceum, trafiłem na niego przypadkiem na ulicy.

– Siema, siema, Co tam u Ciebie? W Warszawie siedzisz?
– Siema! Ano siedzę. W sumie nic ciekawego. A co u Ciebie?

Człowieka nie widziałem kilka lat i dowiedziałem się o nim tylko tyle, że nic ciekawego przez ten czas się nie wydarzyło. Zamieniliśmy jeszcze kilka zdań, po czym, jak tradycja nakazuje, umówiliśmy się na piwo, na które nigdy i tak się nie idzie (znacie to: Musimy iść kiedyś na piwo! No, no, jakoś się zgadamy). On poszedł w swoją stronę, a ja zostałem z myślą, że warto być ciekawym człowiekiem.

Zanim jednak doszedłem do tego, przez moją głowę przebiegło kilka innych, które starały się usprawiedliwić małomówność znajomego. Może typ mnie nie lubi. Może stwierdził, że nie widzieliśmy się już tak długo, że nie ma sensu mnie wdrażać w swoją sytuację. Może ma jakieś problemy.

Ale wydaje mi się, że powód takiego zachowania leży raczej w dwóch innych rzeczach:
– nie dostrzegamy, ile interesujących rzeczy nas otacza
– nie lubimy chwalić się swoimi sukcesami

Wiele osób uważa, że jeśli nie odnieśli jakiegoś ogromnego sukcesu to nie mają się czym pochwalić. Jeśli wymieniają swoje osiągnięcia, to mówią zwykle o: zdanym prawie jazdy, obronionej magisterce, zmianie pracy lub założonej rodzinie. A jeśli ostatnio żadne z podniosłych wydarzeń nie miało miejsca, to stwierdzają, że nie wydarzyło się w ich życiu nic szczególnego.

A jeśli nawet wydarzyło, to nie uznają tego za dobry temat do rozmowy. O wiele łatwiej w naszym kraju rozmawiać o problemach, bolących zębach i braku pracy niż osobistych sukcesach. Szczególnie, jeśli są małe. I dlatego wiele osób uznaje Polaków za naród ponury. A im większej liczbie ludzi powiemy o naszych zwycięstwach, tym lepszy humor sami będziemy mieć. Wiele osób prowadzi ciekawe życie, ale nie do końca potrafią cieszyć się tym, co ich otacza i co sami wykreowali.

Doszedłem do wniosku, że następnym razem, gdy zapytam znajomego, którego dawno nie widziałem, co interesującego wydarzyło się w jego życiu, i usłyszę Nic ciekawego, to odpowiem: Stary! Naprawdę w Twoim życiu w ciągu ostatniego czasu nie zdarzyło się nic, z czego byłbyś dumny, zadowolony lub dało Ci radość?

Być może skłoni to do przemyśleń. I dostrzegania małych rzeczy na co dzień.

Podziel się wpisem:

Tags:
  • Hah, Typowa (choć nieczęsta) rozmowa z Andrzejem na fb: Andrzej co u Ciebie? – Dzieje się :) I to lubię! U mnie zawsze tyle ciekawych rzeczy, że aż głupio o nich mówić w takiej rozmowie na chodniku. A może powinnam zacząć :)

  • Aneta Bigdoń

    Witaj Andrzej, bardzo interesujący tekst, oby więcej takich inspiracji.

    • Andrzej Kozdęba

      :)