Nowe

42 do szczęścia – magia pomagania

W październiku przebiegłem po raz pierwszy w życiu maraton. 42 kilometry walki z samym sobą i łzy szczęścia na mecie. Wtedy myślałem, że to będzie bieg, który zapamiętam najlepiej w swoim życiu. Dzisiaj już wiem, że będzie najwyżej drugi. A wszystko przez 42 do szczęścia i fantastyczną magię pomagania.

Jedną z rzeczy, która daje mi największą satysfakcję jest pokonywanie swoich barier. Każdy z nas ma bardzo duże możliwości rozwoju na wszelkich polach swojej działalności. Rozwijasz się, stajesz się lepszy, szybszy, mocniejszy od siebie, którym byłeś jakiś czas temu. Zachodzące zmiany możesz zauważać w swoim ciele, umyśle, czy też w swoim otoczeniu ? w zależności od tego, którą z własnych barier właśnie pokonujesz.

Najpiękniejszym uczuciem, które temu towarzyszy jest satysfakcja. Przybywa ona niczym ogromna fala i zalewa Twoje ciało. To właśnie wtedy praktycznie unoszę się w powietrzu, rozpiera mnie energia. Kilka miesięcy temu narodziła się idea, by tę satysfakcję z pokonywania siebie połączyć z radością pomagania.

Do pełni szczęścia potrzebna jest dobroć

Uważam, że pełnię szczęścia można osiągnąć tylko, gdy jest się dobrym człowiekiem. Być może dlatego, że taki ideał jest nam wpajany od dziecka: we wszelkich bajkach główny bohater jest dobry i pomocny, a jego arcy-wróg pławi się w luksusach pomiatając swoimi poddanymi. W bajce dobro zwykle zwyciężało. W życiu trzeba mu pomóc. I tę pomoc może zaofiarować każdy z nas.

Z tej potrzeby pomagania powstała idea 42 do szczęścia. Mniej więcej ósmego lutego, gdy już dużą grupa znajomych zebrała się, aby przebiec Cracovia Maraton, Karolina Kubala rzuciła propozycję, by ten bieg był nie tylko walką z samym sobą – byśmy przybiegli na metę niosąc na naszych barkach wielką ideę. Tak powstałą akcja, o której piszę.

42 śmiałków, kobiet i mężczyzn, przebiegnie 42 kilometry, aby zebrać 42 tysiące złotych dla Asi Chałupy ? dziewczyny takiej, jak my, od której los odwrócił się na chwilę. Chcemy zwrócić jej radość życia, chcemy, by stanęła na nogi i czerpała z niego pełnymi garściami! Ty możesz nam pomóc!

42 do szczęścia

Asia Chałupa straciła nogę w wypadku. Zbieramy pieniądze na protezę, dzięki które będzie mogła normalnie funkcjonować. W tym celu każdy z 42 biegaczy stanie oko w oko z maratonem krakowskim i przebiegnie 42 kilometry. Każdy krok, który uczynimy od startu do mety będzie zrobiony dla Asi.

Jednak sami nie damy rady i tutaj zwracam się z prośbą do Ciebie. Co możesz zrobić, żeby nam pomóc?

1. Wpłać kasę. Prosta sprawa. Każda złotówka się liczy, chociaż zachęcam do tego, żeby wpłacić większą kwotę, powiedzmy ? 10, 20, 50 złotych. Zrób to teraz, zanim zaczniesz myśleć, kalkulować, obliczać ;). To nie ma sensu. Nie zbiedniejesz,  a szczęście wraca. Poniżej masz formularz, który pozwoli Ci wykonać szybką płatność:



Kwota: PLN

Rozliczenia transakcji kartą kredytową i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego Dotpay.

DotPay

lub możesz wykonać przelew tradycyjny:

Fundacja Jaśka Meli Poza Horyzonty
Lanckorona 101
34-143 Lanckorona
numer konta: 79880400000000002395510001
tytuł przelewu: darowizna dla Joanny Chałupy ? 42doszczescia

2. Wspieraj nas! Informuj o naszym wydarzeniu na Facebooku! W ciągu trzech dni poinformowaliśmy o naszej akcji ponad 14 tysięcy osób. Zaproś swoich znajomych. Im więcej osób dowie się o naszej akcji, tym więcej osób wpłaci pieniądze :).

Poniżej znajdziesz grafikę, którą możesz ustawić w tle swojego profilu na Facebooku. Kliknij, pobierz ją i informuj znajomych o swoim wsparciu również w ten sposób:

42 do szczęścia - wspieramPowiększ

3. Biegnij z nami :)! W tym momencie z początkowej liczby 42 biegaczy zrobiło się 53 bohaterów chcących pomóc siłą swoich mięśni. Dosłownie przed godziną przyszedł do mnie mój brat Paweł i powiedział: Biegnę z Wami. Dołącz i Ty :)!

Magia pomagania zaraża! I wraca. Z każdym słowem, które do Ciebie piszę jestem coraz bardziej nakręcony i przepełniony pozytywną energią. I straszliwie mi się to podoba. Dzięki temu czuję się szczęśliwy i mam ogromną motywację do działania. Magia, prawdziwa magia!

Podziel się wpisem:

Tags: